Udostępnij
Skomentuj

Aranżacja balkonu na zimę i jesienią – jak ją wykonać? Na co zwracać uwagę?

Bujne rośliny, kolorowe kwiaty, domowy stoliczek kawowy, a może a może zielnik lub miejsce odpoczynku z wygodną technorattanową kanapą?

Pomysłów na aranżację balkonu – także jesienią oraz zimą – jest wiele. Oto kilka praktycznych porad, które pomogą nam stworzyć przyjemne i/bądź praktyczne miejsce na świeżym powietrzu na wyciągnięcie ręki.

Aranżacja balkonu jesienią – jak to zrobić?

Balkon może mienić się kolorami nie tylko latem – po najdogodniejszym sezonie nie musimy zapominać o balkonie. Ważne jednak, aby dopasować użyte rozwiązania – tak jeśli chodzi o rośliny, jak i meble czy dekoracje – do nowej pory roku. Jesienią w cieplejsze dni też możemy wypić na nim kawę, wywiesić pranie czy pooddychać świeżym powietrzem. W zimniejsze dni natomiast balkon może służyć jako domowa lodówko-spiżarka lub spokojne miejsce na werandowanie niemowlaka. Niezależnie jednak od tego, jak chcemy wykorzystać balkon, najpierw trzeba usunąć z niego wszystko, co sprawdzało się jedynie latem – leżaki, hamak, plastikowe elementy, pelargonie czy inne nieodporne na zimno rośliny doniczkowe. Nowa aranżacja wymaga nakładu pracy, można jednak zminimalizować go, decydując się na rośliny całoroczne. Jakie – podpowiadamy w dalszej części poradnika.

Na co zwracać uwagę przy aranżacji całosezonowego balkonu?

  • Zieleń – także w tej zimniejszej części roku nie trzeba z niej rezygnować. Zimą i jesienią możemy postawić na byliny i odporne odmiany iglaków, które przetrwają nawet mroźne chwile. Łączyć je można z kwiatami sezonowymi. Więcej pomysłów na rośliny znajduje się w dalszej części poradnika.
  • Odpowiednie zabezpieczenie roślin – nawet przy odpornych odmianach warto wyłożyć donice materiałem zabezpieczającym i pozwalającym dłużej utrzymać ciepło. Może być to na przykład folia bąbelkowa.
  • Donice – warto wybierać większe egzemplarze, aby w środku było miejsce na wspomnianą wyżej folię do ochrony przed utratą ciepła. Pamiętajmy także, że nie wszystkie donice są odporne na warunki pogodowe, szczególnie na mróz. Zdecydowanie nie sprawdzą się doniczki plastikowe. Lepiej postawić na te ceramiczne lub inne, całoroczne.
  • Meble – nie wszystkie materiały są odpowiednie na zimę. Plastikowe czy niezaimpregnowane drewniane leżaki mogą zwyczajnie nie przetrwać wilgotnej jesieni i mroźnej zimy – lepiej je chować na cieplejszy czas. Meble technorattanowe są dość wytrzymałe, nie chłoną wilgoci i nie zmieniają kolory pod wpływem niskich czy wysokich temperatur i teoretycznie mogą stać na dworze nawet w ujemnej temperaturze. Jeśli jednak nasz balkon nie ma ścianek ani tym bardziej dachu, lepiej osuszyć i schować nawet takie meble – i tak nie będziemy na nich siedzieć w mrozie i wilgoci, a takie warunki na pewno nie wpłyną pozytywnie nawet na trwały materiał. Nieco lepiej jest z mrozoodpornym metalem, jednak i tu warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto zimą narażać mebel, jeśli nie będziemy z niego korzystać.

Warto wiedzieć

Dobrze zainwestować w zasilane energia elektryczną oszczędne lampki LED – mogą być włączone nawet w słoneczne dni, dzięki czemu balkon będzie wydawał się mniej szary i bardziej przytulny.

Jakie rośliny będą odpowiednie?

Najbardziej oczywistym rozwiązaniem są rośliny całoroczne bądź odporne na niskie temperatury. Nie tylko one jednak mogą pozostać na naszym balkonie w sezonie jesienno-zimowym. Istnieje bowiem szereg takich, które po ususzeniu nie gniją i dalej wyglądają atrakcyjnie – można je więc zasadzić latem i wczesną jesienią, a po wysuszeniu dalej podziwiać w nowej formie. Poniżej kilka przykładów zarówno roślin całorocznych, jak i tych pięknie schnących.

  • Bluszcz zimnozielony – dla całosezonowego balkonu warto zaopatrzyć się na przykład w zimnozielony bluszcz, puszczając go na ścianę, odpowiednio przygotowanej drewnianej drabince lub balkonowej barierce. Pozostanie zielony cały rok. Nie sprawdzi się jednak po stronie najmocniej nasłonecznionej.
  • Trawy ozdobne – to przykład roślin, które ładnie wyglądają także po sezonie. Kosze lub skrzynki z nimi możemy ustawiać jedne obok drugich, tworząc wrażenie stepowego dywanu. Trawy pięknie się przebarwiają, zatem nie istnieje potrzeba ścinana ich do samej wiosny. Gdy nadejdą mrozy, odkładający się na nich szron doda im jeszcze uroku.
  • Chryzantemy – wytrzymują lekkie mrozy, można je więc spokojnie posadzić jesienią i zdjąć dopiero, kiedy mróz zacznie się utrzymywać.
  • Karłowate drzewka – nie muszą być iglaste – po opadnięciu liści na małym drzewku liściastym możemy powiesić na przykład lampki. Nagie drzewko także nie będzie wyglądało odstraszająco. Sprawdzą się też miniaturowe różaneczniki i wierzby.
  • Wrzosy – wrzos ładnie wygląda także po uschnięciu – choć dotykane sypią się, nie tracą koloru i mogą zdobić balkon do kolejnej wiosny.
  • Odmiany iglaków – na przykład żywotnik zachodni, różne odmiany jałowców czy efektowny cyprysik groszkowy. W okresie świątecznym znaczna część iglaków może służyć jako świąteczne drzewko.Odmiany iglaków – na przykład żywotnik zachodni, różne odmiany jałowców czy efektowny cyprysik groszkowy. W okresie świątecznym znaczna część iglaków może służyć jako świąteczne drzewko.
  • Odmiany krzewów – na przykład irgi, berberysy Thunberga, karagana Walker, odmiany krzewuszki, forsycja Maluch, pigwowiec Nicoline, tawuła Goldflame czy szczodrzeniec płożący.
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)