Udostępnij
Skomentuj

Deski na ścianę – współczesne wersje boazerii.

Tradycyjna boazeria kojarzy nam się z monotonnymi wnętrzami rodem z PRL-u. Obecnie produkowane okładziny z drewna wracają jednak do łask i nie ma w tym nic dziwnego. Nowoczesne wzory i różnorodność materiałowa sprawia, że coraz chętniej sięgamy po drewniane deski. Czy współczesne wersje boazerii to dobre rozwiązania aranżacyjne?

Deski na ścianę w wersji współczesnej

Jeszcze do niedawna boazeria kojarzyła się z tradycyjnymi, a przy okazji mrocznymi wnętrzami, które były szczelnie zabite dechami. Taka aranżacja pomieszczenia przytłaczała i sprawiała, że przebywanie w nim nie należało do przyjemnych doświadczeń.

Obecnie jednak to się zmienia i drewniane deski możemy znaleźć na ścianach domów urządzonych w różnych stylach aranżacyjnych, począwszy od tradycyjnego, poprzez rustykalny i skandynawski, na minimalistycznym i industrialnym kończąc. Nie ma w tym nic dziwnego. Drewno to bowiem ponadczasowy i elegancki materiał, który doskonale komponuje się innymi tworzywami i dodatkami w różnych stylach.

Co więcej, obecnie produkowana boazeria sprawdza się nie tylko w korytarzu, ganku czy salonie, ale również w sypialni, kuchni, a nawet w łazience. To, gdzie ją zastosujemy, zależy zatem od naszych potrzeb i preferencji.

Niewątpliwą zaletą współczesnej boazerii jest to, iż może być ona wykonana z dowolnego gatunku drewna, co daje nam szerokie możliwości aranżowania wnętrz. Jeżeli zależy nam na wykorzystaniu dużych, litych elementów musimy mieć na uwadze, iż drewno pracuje. Co to w praktyce oznacza? Otóż to, iż pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak wilgoć czy wahania temperatur, odkształca się.

Z tego względu lepszym rozwiązaniem będzie wykończenie pomieszczenia drewnem stabilnym, na przykład:

  • dębem,
  • jesionem,
  • iroko,
  • marbau.

Możemy również wykorzystać elementy warstwowe, które nie są aż tak bardzo podatne na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Decydując się na boazerię, warto mieć na uwadze także to, iż deski zmniejszą optycznie przestrzeń. Lepiej je zatem stosować w przestronnych pomieszczeniach.

Jaki układ desek na ścianie?

Tradycyjna boazeria zwykle składała się z wąskich, około 10-cio centymetrowych deszczułek, które układany były pionowo na całą wysokość ściany. Każdy z elementów miał odpowiednio wyprofilowane, zaokrąglone krawędzie. Deszczułki zwykle łączyło się metodą obcego pióra, wykorzystując w tym celu cienką listewkę, widoczną w tle.

Współcześnie jednak odchodzi się od tego układu na rzecz prostych i zdecydowanych linii. Profile wyposażone są w ostre krawędzie i zwykle są cięte pod kątem prostym. Tak przygotowane deski układa się poziomo lub skośnie, co daje ciekawe efekty aranżacyjne. Jeżeli decydujmy się na pionowy układ, to zwykle zastosowanie znajduje pełna okładzina, która nie ma przerw. Co więcej, możemy uzyskać ciekawy efekt 3D, nabijając na część listewek dodatkowe elementy.

Jak widać, mamy zatem wiele możliwości aranżacyjnych. Współczesna boazeria może nawiązywać wyglądem do podłogi, stanowiąc w ten sposób jej przedłużenie. Może również całkowicie się od niej odcinać. Takie kontrastowe zestawienie będzie się szczególnie dobrze prezentować we wnętrzach nowoczesnych i industrialnych.

Współczesną boazerię możemy wykorzystać:

  • na skosach poddasza,
  • na suficie,
  • jako główna ściana w salonie,
  • nad blatem kuchennym,
  • w sypialni jako wezgłowie,
  • jako tło dla stołu w jadalni.

Z uwagi na intensywność wzoru drewno zwykle dominuje jako element dekoracyjny pomieszczenia, stąd też obecnie pojawia się nowy trend, który ma za zadanie odwrócić tę tendencję. Drewno staje się tłem dla innych materiałów. Przykładem może być zastosowanie drewnianej okładziny na ścianie w kuchni i zamocowanie na niej prostych białych szafek. Takie zestawienie prezentuje się niezwykle elegancko.

Deski na ścianę – jakie materiały?

Na rynku znajdziemy wiele różnorodnych elementów wykonanych z drewna oraz materiałów drewnopochodnych, dzięki czemu mamy wiele możliwości aranżacyjnych. Na ścianach wykorzystać możemy również elementy podłogowe, w tym przede wszystkim klepki parkietowe, deski warstwowe i lite, parkiet przemysłowy czy też drewnianą mozaikę.

Ciekawym pomysłem aranżacyjnym jest zastosowanie na ścianach drewnianych elementów parkietowych w oryginalnym kształcie. Zazwyczaj występują one w postaci kostki, prostokątów, rombów oraz trapezów. Popularne są również deszczułki swym wyglądem przypominające liść, klepsydrę czy też stempel.

Na rynku istnieją także firmy, które przygotowują na zmówienie dowolne kształty. Wszystko zależy zatem od naszej pomysłowości. Zdecydować możemy się na drewniane elementy cięte w poprzek lub wzdłuż słojów, zarówno o gładkiej fakturze, jak i z podkreślonymi sękami.

We wnętrzach nowoczesnych szczególnie dobrze sprawdzą się duże panele pokryte fornirem wykonane ze sklejki lub płyt wiórowych. Aby rozwiązanie to prezentowało się elegancko, musimy zadbać o odpowiedni wzór forniru. To on bowiem decyduje o atrakcyjności okładziny. Szczególnie ciekawie prezentować będzie się fornir czeczotowy lub orzech amerykański. Opcje te sprawdzą się w sypialni, salonie, a nawet w kuchni.

Na rynku znajdziemy również drewniane elementy aranżacyjne, do produkcji których użyto elementów rozbiórkowych pochodzących ze starych stodół i domów. Deski tego typu powstały przed laty z drewna, z którego nie odciągano żywicy, toteż ciekawie się prezentują. Co więcej, ich atrakcyjnego wyglądu nie da się uzyskać w sposób sztuczny. Jeżeli zatem szukamy niezwykłych dodatków do wnętrza, a zarazem cenimy sobie recykling, tego typu boazeria to rozwiązanie wprost idealne.

Wyjątkowości dodają jej różnego rodzaju pęknięcia i ubytki, które podkreślają, iż jest to materiał z przeszłością. Doskonale widoczne słoje, poluzowane sęki, naturalna srebrzysta szarość to efekty, których nie da się uzyskać sztucznie. Deski muszą być po prostu wystawione na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, które w tym wypadku nadaje im niepowtarzalnego wyglądu. Niektóre elementy są nawet nieco spaczone, co dodaje im uroku.

Okładzina 3D, czyli metamorfoza starej boazerii

Jeżeli jesteśmy w posiadaniu starych desek boazeryjnych, możemy je ponownie wykorzystać, tworząc zupełnie nową, ciekawie prezentującą się okładzinę. Wymaga to nieco pracy, jednak rezultat nas zachwyci, zwłaszcza jeśli jesteśmy miłośnikami stylu nowoczesnego.

Zdjęte ze ściany stare deski musimy najpierw oszlifować, aby pozbyć się powłoki starego lakieru. Następnie należy je pociąć na odcinki o różnej długości. Jeżeli mamy do czynienia z boazerią wyposażoną w wystające pióra, wówczas deski należy pociąć za pomocą pilarki tarczowej.

Do wykonania okładziny 3D będziemy potrzebować desek pełnowymiarowych. Te tniemy w taki sposób, aby odpowiadały szerokości ściany. Następnie montujemy je do ściany przy pomocy wkrętów, w ten sposób tworząc podkład pod odpowiednio przycięte, stare deski boazeryjne. Mocujemy je do desek pełnowymiarowych za pomocą wkrętów. Lepiej jednak w tym wypadu zastosować dobrej jakości klej do drewna. Widoczne łebki wkrętów nie będą się bowiem atrakcyjnie prezentować.

Montaż desek boazeryjnych rozpoczynamy od dołu ściany, ustawiając je w nieregularny sposób, tak aby uzyskać strukturę przestrzenną. Daje to ciekawy efekt aranżacyjny. Musimy jednak pamiętać, iż okładzina 3D z uwagi na swoją trójwymiarowość będzie zbierała kurz. Z tego względu drewniane elementy należy pokryć bezbarwnym lakierem, co ułatwi usuwanie zabrudzeń i kurzu.

Jeżeli chcemy starym deskom boazeryjnym nadać nowy odcień, przed aplikacją lakieru zabejcujmy je. Ułożoną wykładzinę 3D możemy również pomalować farbą kryjącą. Wszystko zależy od naszych indywidualnych preferencji.

Stare deski na ścianę w nowej wersji kolorystycznej

Jednym z najprostszych sposobów renowacji starej boazerii jest jej pomalowanie. Pokryte lakierem deski wraz z upływem czasu i w wyniku szkodliwego działania czynników zewnętrznych żółkną i ciemnieją, co nie prezentuje się estetycznie. Jeśli zatem nie chcemy rezygnować z posiadanego wzoru okładziny, a jednocześnie nadać jej innego wyglądu, zdecydujmy się na jej pomalowanie.

W tym celu konieczne jest zeszlifowanie starej powłoki i dokładne odpylenie powierzchni deszczułek. Dopiero wówczas możemy rozpocząć aplikację lakierobejcy. Do wyboru mamy kolory drewnopodobne, które doskonale sprawdzają się, jeśli zależy nam na uzyskaniu klasycznej aranżacji. Jeżeli jednak zmieniamy wnętrze na bardziej nowoczesne, wówczas możemy zdecydować się na bardziej nietypowe i intensywne kolory. Złoto, czerwień, błękit czy też zieleń – każdy z tych odcieni może zawitać na naszej ścianie.

Jeśli zależy nam na uzyskaniu aranżacji w stylu skandynawskim, warto postawić na biel, która nie tylko będzie się elegancko prezentować, ale również powiększy optycznie przestrzeń. Żeby uzyskać efekt rozbielonej boazerii, należy potraktować ją ługiem, a następnie pomalować białym olejem. Innym rozwiązaniem jest użycie białej emalii kryjącej z przecierkami.

Usłojenie drewna podkreślimy, malując deszczułki olejem, olejowoskiem lub bejcą w paście. Aby dodać boazerii niepowtarzalnego wyglądu, możemy ją wyszczotkować lub opalić. Jak widać, możliwości renowacji starej drewnianej okładziny jest wiele. To, na jaką ostatecznie się zdecydujemy, zależy w dużej mierze od naszych upodobań, ale również możliwości finansowych.

Boazeria ze starych desek – jak wykonać?

Aby wykonać boazerię ze starych desek, potrzebujemy odpowiednich narzędzi. Wśród przyborów, jakie będą niezbędne podczas prac, wymienia się:

  • miarkę,
  • ołówek,
  • poziomicę,
  • wiertarkę,
  • wkrętarkę,
  • młotek,
  • pilarkę tarczową (najlepiej z prowadnicą),
  • pędzel.

Musimy również zgromadzić wszelkie niezbędne materiały i przybory. Deski ścienne ze starego drewna oraz łaty drewniane to podstawowe elementy. Przydatny będzie również pokot lniany oraz wkręty i cienkie gwoździe do mocowania.

Wykonanie boazerii ze starych desek obejmuje następujące etapy prac:

  1. Przygotowanie rusztu do mocowania boazerii. W tym celu używamy odpowiednio przyciętych łat drewnianych, pamiętając o tym, aby w każdej łacie nawiercić otwory na tym samym poziomie.
  2. Przymocowanie łat do ściany za pomocą wkrętów. Na tym etapie prac przydatna będzie wkrętarka, która ułatwi montaż. Z uwagi na to, iż boazeria będzie miała układ poziomy, łaty należy zamocować pionowo. Pamiętać musimy również o odpowiednim rozstawie łat – 50-cio centymetrowy odstęp w zupełności wystarczy, przy czym warto zadbać o to, aby skrajne łaty znajdowały się w odległości 10-20 centymetrów od końca okładziny. 
  3. Dopasowanie desek z drewna rozbiórkowego. Jeśli zdecydowaliśmy się na materiał pochodzący z recyklingu, deski mogą być nieco pokrzywione. Zanim zatem zdecydujemy się na ich montaż na ścianie, warto je dopasować do siebie, na przykład na stole lub blacie.
  4. Ustalenie odpowiedniej długości. Po dopasowaniu liczby desek pora na ich przycięcie do żądanej długości. To, jak długa będzie boazeria, zależy od naszych indywidualnych potrzeb. Może pokrywać całą ścianę, jak i jedynie jej wybrany fragment. Do przycięcia desek użyjmy pilarki z prowadnicą, dzięki czemu krawędź boazerii będzie równa.
  5. Montaż desek do rusztu z łat. W tym celu wykorzystujemy cienkie gwoździe o niewielkim łebku, dzięki czemu będą one praktycznie niewidoczne i nie obniżą estetyki boazerii.
  6. Zabezpieczenie boazerii. Na koniec pozostaje nam zabezpieczenie powierzchni boazerii. Możemy zdecydować się na preparat transparentny lub taki, który zmieni barwę drewna. Ciekawym rozwiązaniem jest pokost lniany. Głęboko penetruje drewno, odpowiednio zabezpieczając je i nadając mu nieco ciemniejszej barwy.

Wykonanie boazerii ze starych desek rozbiórkowych czy też renowacja istniejącej okładziny nie są czynnościami skomplikowanymi. Możemy je przeprowadzić samodzielnie. Pozwoli to odnowić wnętrze i nadać mu nowoczesnego charakteru. Zdecydować możemy się również na współczesne wersje boazerii, które doskonale pasują do modnych obecnie pomieszczeń urządzonych w stylu minimalistycznym.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)