Udostępnij
Skomentuj

Gniazdo ssące do odkurzacza centralnego - jak wybrać? Jakie najlepsze?

Nie da się ukryć, że system odkurzania centralnego jest niezwykle wydajny, zwłaszcza w przypadku domów o sporej powierzchni. Nieodłącznym jego elementem jest gniazdo ssące – w jaki sposób dobrać je do instalacji i naszego wnętrza?

Przez gniazda ssące przechodzi brud, który następnie przemieszczany jest przez rury do jednostek centralnych. To do nich mocowane są również węże ssące, za pomocą których sprzątamy nasz dom. Pamiętać musimy również o tym, iż są one jedynymi elementami systemu centralnego odkurzania, który jest widoczny w pomieszczeniach użytkowych. Wszystko to sprawia, że ich wybór ma ogromne znaczenie.

Gdzie montowane są gniazda ssące do odkurzacza centralnego? Znajdują się one na końcach rur, jednak miejsce ich rozlokowania uzależnione jest od nas. Ich rozmieszczenie powinno uwzględniać strukturę domu – za pomocą podłączanych do nich węży musimy bowiem dotrzeć do każdego zakątka domu. Przyjmuje się, że jedno gniazdo ssące może obsłużyć około 50 m2 powierzchni – łatwo więc policzyć, ile ich potrzebujemy. Podczas montażu pamiętajmy także o tym, aby nie zasłaniać ich meblami czy dywanem.

Gniazdo ssące do odkurzacza centralnego – jak wybrać?

Dobór gniazd do systemu uzależniony jest od poszczególnych parametrów, które wpływają na ich funkcjonowanie.

MATERIAŁ. Na rynku znaleźć możemy dwa rodzaje gniazd – z tworzywa sztucznego oraz metalowe. Zasada jest prosta: pierwsze z nich montujemy przede wszystkim w ścianach, w podłodze powinny znaleźć się wyłącznie gniazda metalowe. Dlaczego? Gniazdo ssące plastikowe może bowiem nie wytrzymać nacisku, jaki wywierać będą domownicy podczas codziennego chodzenia. Produkty metalowe są bardziej wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne, dlatego to one powinny być poddawane większym obciążeniom.

SPOSÓB ZAŁĄCZENIA. Także pod tym względem dysponujemy dwoma rozwiązaniami. W przypadku części gniazd ssących do uruchomienia systemu wystarczy jedynie przymocować wąż – ssanie włączy się automatycznie, dzięki czemu nie będziemy musieli wykonywać żadnych ruchów. Niektóre gniazda nie posiadają jednak automatycznego załącznika, dlatego, chcąc uruchomić wąż, będziemy musieli nacisnąć przycisk bądź przełączyć dźwignię znajdującą się na jego obudowie. W pewnych modelach uruchamianie ssanie odbyć się może również poprzez pilota.

REGULACJA MOCY. Niektóre modele gniazd ssących do odkurzacza centralnego posiadają wbudowane regulatory mocy ssania, dzięki którym możemy w prosty sposób dostosować pracę systemu do naszych potrzeb.

WYGLĄD. Wbrew pozorom, jest to bardzo ważna kwestia. Jak już zostało wspomniane, gniazda ssące są jedynymi elementami, które widzimy w pomieszczeniach użytkowych (poza jednostką centralną, która jednak umiejscawiana jest w garażu bądź w piwnicy). Wszystko to sprawia, że powinniśmy dopasować ich wygląd do wystroju naszych wnętrz. Na szczęście, oferta pod tym względem jest bardzo szeroka. Zdecydować się możemy na gniazdo ssące migdałowe, śnieżnobiałe, czarne, czerwone i w wielu innych kolorach, dzięki którym stanie się ono integralną częścią wystroju.

Poza kolorem, wybrać możemy również kształt gniazda. W sklepach znajdziemy przede wszystkim produkty kwadratowe i prostokątne, ale zakupić możemy również zaokrąglone czy o nieregularnych kształtach.

ELEMENTY MASKUJĄCE. Dla lepszego dostosowania gniazda do naszego wystroju, zdecydować możemy się na różnego rodzaju elementy maskujące, które najczęściej występują w formie estetycznych ramek.

Automatyczna szufelka

Jest to specyficzny rodzaj gniazda, do którego nie jest podłączany wąż ssący. Są to specjalne szczeliny, które montuje się przy podłodze. Posiadają one zamknięcie, które otwiera się, gdy przyciśniemy stosowny przycisk lub dźwignie. Szufelka wessie cały brud znajdujący się w jej pobliżu.

Jej działanie jest bardzo komfortowe – wystarczy, że za pomocą miotły zmieciemy do niej okruszki, piasek, żwir i innego rodzaju brudy i naciśniemy guzik. Dzięki temu nie musimy męczyć się z długim wężem zawsze, gdy na podłodze znajdą się drobne zanieczyszczenia. Montaż automatycznej szufelki zalecany jest przede wszystkim w jadalni i w miejscach, gdzie szczególnie często trzeba coś sprzątnąć.

Gniazdo ssące – montaż

Odpowiedź na pytanie, jak podłączyć gniazdo ssące nie jest tak trudne, jak z początku mogłoby się wydawać. Najważniejsze jest to, aby na etapie zakładania instalacji i montażu rur zaplanować miejsca, w których znajdą się gniazda.

Do tych właśnie miejsc powinny zostać doprowadzone rury. Następnie wycinamy otwór w ścianie, gdzie zakładamy płytkę montażową. Do każdej płytki powinno zostać założone kolanko podejściowe, za pomocą którego do płytki i gniazda zostanie podłączona rura. Następnie zakładamy gniazdo i podłączamy do niego przewód elektryczny, który umożliwi uruchamianie jednostki centralnej. Na koniec wkręcamy gniazdo wkrętami.

W przypadku ścian betonowych płytkę montażową, kolanko, rurę i przewód należy połączyć przed zalaniem ścian betonem. Jeżeli chodzi natomiast o ściany z cegły lub pustaków, całość „unieruchamiana” jest za pomocą zaprawy murarskiej.

Bardzo ważną kwestią jest wysokość gniazda ssącego. W branży przyjmuje się, iż powinny one znajdować się na takiej wysokości, jak zwykłe gniazdka elektryczne. Dzięki temu zachowamy pewną harmonię, a samo użycie gniazd powinno okazać się komfortowe. Oczywiście, jeżeli nie chcemy się schylać, możemy zamontować gniazdo nieco wyżej.

Gniazdo ssące – jaka cena i firma?

Koszt omawianych produktów uzależniony jest od użytych materiałów i dodatkowych funkcji, które zostały opisane powyżej. Standardowe produkty z plastiku zakupimy już za około 20 złotych. Jeżeli natomiast zależy nam na produktach bardziej eleganckich i solidniejszych, będziemy musieli zapłacić od 60 do nawet 180 złotych. Jeżeli chodzi natomiast o automatyczną szufelkę, jej cena waha się od 100 do nieco ponad 200 złotych.

W przypadku gniazd ssących bardzo ważny jest również wybór właściwego producenta. Bez wątpienia godne polecenia są produkty takich firm jak Borysowski i Beam.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)