Udostępnij
Skomentuj

Jaki moździerz kuchenny kupić? Który będzie najlepszy?

Moździerz dla wielu osób jest przeżytkiem, reliktem minionej epoki i narzędziem zupełnie zbędnym w kuchni. To mit, przez który wielu nieświadomych domorosłych kucharzy pozbawia się radości doświadczania nieograniczonego bogactwa smaków i aromatów. Jeszcze większym mitem jest, że dobry młynek pozwoli uzyskać efekt identyczny z tym, co potrafi moździerz kuchenny.

Moździerz kuchenny - czym jest i do czego służy?

Moździerz to niewielkie naczynie zbliżone kształtem do średniej wielkości miski, obowiązkowo wyposażone w masywny i gruby tłuczek. Za jego pomocą można bardzo dokładnie rozdrobnić zarówno twarde ziarna pieprzu czy grudki soli kuchennej, jak i rozetrzeć na miazgę świeże liście mięty czy bazylii, uzyskując aromatyczną pulpę. Moździerz świetnie sprawdza się również przy ucieraniu niewielkich ilości ziaren roślin oleistych – jak orzechy, sezam czy len, których rozdrabnianie w młynku kończy się jego zapchaniem i unieruchomieniem. Jak widać, moździerz kuchenny ma wszechstronne zastosowanie w kuchennych poczynaniach.

Jaki moździerz kuchenny kupić?

Wybór idealnego moździerza kuchennego nie zawsze jest łatwy – wiele zależy od tego, jakie prace w kuchni będzie miał do wykonania. Poniżej znajduje się prosta charakterystyka różnych typów moździerzy z ich najbardziej charakterystycznym zastosowaniem:

  • moździerz kuchenny porcelanowy lub ceramiczny – stosunkowo lekki, a do tego jeden z tańszych na rynku. Ma cienkie ścianki i niewielki tłuczek – jego głównym zadaniem jest utarcie miękkich listków świeżych ziół lub zmieszanie zmielonych wcześniej drobinek przypraw na przykład z oliwą czy sokiem cytrynowym. Jest bardzo delikatny i kruchy – absolutnie nie nadaje się do ubijania twardych ziaren orzechowych czy zbyt mocnego tarcia;
  • moździerz kuchenny drewniany – popularny w kuchni orientalnej, gdzie najczęściej wykonany jest z bambusa. Stosunkowo lekki, o niezbyt grubych ściankach – doskonały do przygotowania ziół lub przypraw w postaci średnio rozdrobnionej papki. Jego zaletą jest wytrzymałość – nie tłucze się i nie pęka, jednak z biegiem czasu może przechodzić zapachami oraz zmieniać kolor, a do tego tłuczek i ścianki robią się gładkie przez co tracą swoje właściwości cierne;
  • moździerz kuchenny mosiężny lub z brązu – kojarzy się z kuchnią retro i czasem, kiedy nie było młynków.  Ma cienkie ścianki i zgrabny tłuczek – bardzo często przybiera fantazyjne formy i dodatkowo zdobi kuchnię. Jest trwały i higieniczny – nie chłonie drobinek i zasadniczo nie odbarwia się, jednak należy unikać kwaśnych substancji, czyli na przykład soku z cytryny;
  • moździerz kuchenny z kamienia (marmurowy albo granitowy) – ciężki, masywny kielich i tłoczek niczym maczuga, to moździerz dla pasjonatów kuchni. Z jego pomocą można szybko  utrzeć na pył nawet najtwardsze ziarno oraz wycisnąć wszystkie soki z zielonego listowia czy oleistych nasion. Doskonale rozdrabnia, nawet duże ilości składników, nie chłonie zapachów i nie odbarwia się. Jest znacznie bardziej trwały niż ceramiczny, jednak po upadku na podłogę niestety pęknie. Mankamentem jest jego masa, jednak ciężki tłuczek paradoksalnie pomaga przy ucieraniu, ograniczając konieczność dociskania ręką składników do ścianek naczynia.

Moździerz kuchenny – jak używać?

Przede wszystkim – jak najczęściej! Świeżo zmiażdżony pieprz czy rozdrobnione dokładnie liście laurowe dają znacznie smaku i zapachu, a bogactwo uwalnianego aromatu jest nieporównywalne do wersji zmielonej, a tym bardziej rozdrobnionej przemysłowo i wietrzejącej w woreczku.

Zasady używania moździerza są wyjątkowo proste – należy rozdrobnić tłuczkiem potrzebne składniki poprzez pocieranie o chropowate ścianki wewnętrzne lub lekkie ubijanie o dno (nie polecane przy ceramice). Czynności powtarza się do uzyskania pożądanego stopnia rozdrobnienia. Następnie należy umyć moździerz pod bieżącą wodą, nie dopuszczając do pozostawania w nim resztek. Nie używa się środków myjących, które wnikając w strukturę mogą psuć smak kolejnych składników.

Podobne artykuły
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)