Udostępnij
Skomentuj

Jakie urządzenie do oszczędzania wody wybrać? Jak oszczędzać?

Oszczędzanie wody jest niezmiernie ważnie nie tylko ze względu na wysokie rachunki, ale również na środowisko naturalne oraz fakt, iż istnieje wiele miejsc, których jej brakuje. Obecnie zużycie wody możemy zmniejszyć na kilka różnych sposobów, wystarczy wyrobić w sobie odpowiednie nawyki bądź zakupić specjalnie do tego skonstruowane urządzenia.

Na rynku podobnych produktów jest pełno, a ich cena wcale nie jest tak duża. Nawet jeśli będziemy zmuszeni zainwestować nieco więcej pieniędzy, zwrócą się ona bardzo szybko pod postacią znacznie zmniejszonych rachunków. Czym więc warto się zainteresować?

PERLATOR. Jest to nasadka na baterię, która modyfikuje strumień wody. Jej działanie związane jest z zassaniem powietrza oraz wymieszaniem go z wodą, dzięki czemu jej ilość jest zdecydowanie redukowana. W efekcie, z kranu leci woda o podobnej sile, co wcześniej, jednak w strumieniu znajduje się jej mniej – jest ona bowiem zastępowana przez pęcherzyki powietrza.

Budowa perlatora przypomina kształtem pierścień – wyposażone są one w specjalne komory lub sitka, które odpowiadają za jego działanie. Urządzenie może być wkręcane do baterii lub na wylewkę. Co daje perlator? Dzięki wypełnieniu strumienia powietrza, woda zużywa jest w dużo mniejszym stopniu, co przekłada się na poważne oszczędności (nawet do 80%).

Perlator – jak dobrać?

Chcąc oszczędzać, powinniśmy zastanowić się nad tym, jaki perlator kupić. Na samym początku należy dopasować go do rodzaju baterii. Pod tym względem wymienia się:

  • perlator na słuchawkę prysznicową,
  • perlator zlewozmywakowy,
  • perlator umywalkowy.

Na rynku znajdują się także gotowe baterie z fabrycznie zamontowanymi perlatorami. Jeżeli jednak takich nie posiadamy, nie musimy się martwić tym, że urządzenie będzie nieodpowiednie do naszej baterii. Ich gwinty są bowiem ustandaryzowane.

Perlator do wody ma również swoje wady. Przede wszystkim wspomnieć należy o tym, iż produkty wykonane z metalu są podatne na wystąpienie korozji, szybko pokrywa je również kamień, dlatego końcówkę należy regularnie czyścić. Bardziej odporne na kamień są natomiast perlatory plastikowe i silikonowe – są również łatwiejsze w pielęgnacji.

Ograniczone zużycie wody jest niezwykle przydatne, jednak w niektórych przypadkach może okazać się kłopotliwe, jak chociażby w sytuacji, w której musimy szybko napełnić wodą miskę lub wiadro. Ze względu na mniejsze zużycie wody, będzie to trwało dłużej. Warto więc zainteresować produktami, które ograniczają strumień w mniejszym stopniu. Zastosowanie odpowiednich perlatorów z pewnością przyniesie jednak więcej korzyści, aniżeli strat.

BATERIE O ZMNIEJSZONYM WYPŁYWIE WODY. Są to specjalne produkty, które ograniczają zużycie wody nawet o połowę. Na pierwszy rzut oka nie różnią się one specjalnie od standardowych baterii – ich działanie jest jednak o wiele oszczędniejsze. Podczas gdy te pierwsze zużywają około 15 litrów wody na jedną minutę, baterie typu eko wylewają około 7-8 litrów. Jak więc nietrudno się domyślić, dzięki nim jesteśmy w stanie ograniczyć zużycie nawet o 50%.

Tego typu baterie występują w kilku odmianach. Pierwsza z nich związana jest z zastosowaniem stałej blokady, która uniemożliwia nam ustawienie maksymalnego strumienia. Dzięki temu jesteśmy pewni, że woda się nie zmarnuje.

Na rynku znajdują się także produkty o stałym wypływie wody na poziomie 7-8 litrów na minutę. Nie oznacza to jednak, że będziemy musieli napełniać wiadro czy garnek dwa razu dłużej niż dotychczas. Baterie te wyposażone są bowiem w specjalne przyciski, naciśnięcie których powoduje zwiększenie wypływu wody i dostosowanie go do standardowych wartości. Za każdym razem, gdy potrzebujemy większej ilości wody, musimy przycisnąć przycisk.

Kolejnym rozwiązaniem jest zastosowanie ogranicznika uchwytu baterii, za pomocą którego regulujemy strumień wody. Działa on dużo „ciężej” aniżeli w przypadku standardowych rozwiązań. Wszystko przez określenie poziomów, które związane są z konkretnym ciśnieniem strumienia. Podniesienie uchwytu do pierwszej pozycji uruchamia strumień wykorzystujący przeważnie około 6 litrów wody na minutę. Gdy użyjemy nieco więcej siły i odchylimy uchwyt wyżej, uruchomiony zostanie poziom drugi, w ramach którego strumień jest zwiększany. Ogranicznik wpływu wody uchroni nas od sytuacji, w których niepotrzebnie marnujemy duże ilości wody (na przykład podczas codziennej toalety).

Warto zainteresować się także specjalnymi bateriami z mieszaczami wody ciepłej i zimnej. Dzięki czemu jej temperatura zostaje automatycznie dopasowana, dlatego nie będziemy musieli manipulować uchwytem bądź kurkami tak długo, aż woda stanie się tak ciepła, jak chcemy

Kupno odpowiednich baterii z mniejszym maksymalnym wypływem wody wiąże się zazwyczaj z wydatkiem większej ilości pieniędzy, jednak zakup ten bardzo szybko się zwraca.

ZAKUP BATERII BEZDOTYKOWEJ. Kolejny skuteczny sposób na zdecydowane ograniczenie zużycia wody. Bateria ta nie jest wyposażona w żaden ogranicznik, jednak posiada jeden bardzo przydatny mechanizm – fotokomórkę. Wykrywa ona ruch, dzięki czemu woda zostanie uruchomiona tylko wtedy, gdy pod wylewką znajdą się nasze ręce. Gdy ruch przestanie być wykrywany, woda zostaje odcięta, może to odbyć się także dopiero po określonym czasie.

Rozwiązanie to niweluje sytuacje, w których woda wylewana jest bez celu, na przykład podczas mycia zębów czy golenia się. Oczywiście dla wielu osób bateria bezdotykowa może okazać się nieco uciążliwa, dlatego warto decydować się na produkty dobrej jakości, których czułość będzie odpowiednia (niektóre baterie mogą bowiem włączać się samoistnie, na przykład przez odbicie świtała czy w przypadku zamontowania ich zbyt blisko dna umywalki czy zlewu).

ZAKUP BATERII TERMOSTATYCZNEJ. Tego typu produkty umożliwiają ustawienie stałej temperatury i ciśnienia wody. Dzięki temu nie musimy dostosowywać tych parametrów za pomocą kurków bądź uchwytu – woda w tym czasie się więc nie marnuje. Wiele baterii termostatycznych sprzedawanych jest wraz ze specjalnymi przyciskami, które uruchamiają tak zwany tryb „eko”. Polega on na zmniejszeniu zużycia wody o połowę.

WODOOSZCZĘDNE SŁUCHAWKI PRYSZNICOWE. W sklepach znaleźć można mnóstwo słuchawek, których zużycie wody jest ograniczane do pewnego stopnia (do ok. 6-8 litrów na minutę), dzięki czemu oszczędności są naprawdę spore. Podkreślić należy przy tym fakt, iż zmniejszone zużycie wcale nie musi być jednoznaczne z osłabieniem strumienia. Bardzo często jego ciśnienie zostaje bez zmian (albo jest wręcz zwiększane). Co więcej, słuchawki wodooszczędne wyposażane są cze w specjalne tryby pracy, którymi sterujemy za pomocą pokrętła.

PRZYCISKI SPŁUKUJĄCE Z FUNKCJA STOP. Skoro omówiliśmy już rozwiązania dla umywalek, zlewów, pryszniców i wanien, warto przejść do muszli klozetowej, czyli elementu wyposażenia, który związany jest z bardzo dużym marnotrawstwem wody. Jej ilość często jest bowiem niewspółmierna do potrzeb. Problem ten rozwiązać mogą specjalne przyciski spłukujące z funkcją stop.

Dzięki nim możemy zatrzymać wypływ wody w dowolnym momencie, wystarczy przycisnąć przycisk ponownie. Wszystko to sprawia, że jesteśmy w stanie dostosować zużycie wody do rzeczywistego zapotrzebowania. Na rynku znaleźć można tego typu przyciski zarówno do muszli klozetowej, jak i

pisuarów.

PRZYCISKI SPŁUKUJĄCE 3/6L. Przyciski te podzielone są na dwie części, jedna z nich uruchamia strumień wody, w ramach którego zostanie zużyte 6 litrów wody, a druga jedynie 3 litry. Warto decydować się na przyciski, które są wyraźnie oddzielone, a także są na tyle duże, by nie dochodziło do przypadkowe przyciśnięcia dwóch naraz.

Jak oszczędzać?

Poza wymienionymi wyżej urządzeniami, warto zastanowić się także nad tym, jak my sami możemy doprowadzić do poważnych oszczędności zużycia wody. Zmianie ulec może na przykład nasz sposób mycia naczyń. Zmywanie pod bieżącą wodą prowadzi do jej marnotrawstwa, dlatego warto rozważyć napełnienie dwóch komór zlewu (bądź zlewu i miski) wodą, a następnie do jednej z nich wlać płyn do mycia naczyń. W jednej komorze będziemy myć naczynia, a w drugiej je płukać. Dzięki temu zaoszczędzimy naprawdę sporo wody.

Podobne ograniczenia możemy wprowadzić w ogrodzie oraz podczas mycia samochodu. W pierwszym przypadku warto podlewać rośliny rzadziej, ale większą ilością wody. Dzięki temu wsiąknie ona w ziemie, a nasze rośliny będą z niej korzystały dłużej. Podczas mycia samochodu warto natomiast zrezygnować ze zraszacza bądź węża na rzecz wiaderka z wodą. Związane jest to z większą pracą, jednak na pewno oszczędniejszą.

Jeżeli mamy możliwość, możemy także zamiast wanny zamontować prysznic, który podczas jednego użycia zużywa nawet do 4 razy mniej wody. Wspomnieć należy również o takich praktykach jak dokładne zakręcanie kranów (cieknący kran marnuje bowiem sporo wody), włączanie tylko pełnej pralki/zmywarki, nierozmrażanie potraw w wodzie, nie wyrzucanie śmieci do toalety czy kupowanie ekologicznego sprzętu AGD.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)