Udostępnij
Skomentuj

Kosa spalinowa do 1000zł - jak wybrać? Jaki najlepszy?

1000 złotych to niemała kwota jak na cenę za kosę spalinową. Jednak jest to już zupełnie inna klasa urządzeń. W opinii niektórych użytkowników taka kosa pozwala na szybsze, wydajniejsze i lżejsze koszenie niż jakakolwiek kosiarka. Wydaje się to mało prawdopodobne, ale kiedy spojrzeć na charakterystykę podkaszarek za 1000 złotych, można przekonać się, że faktycznie te twierdzenia nie są do końca bezpodstawne. Trudno nawet porównać tej klasy kosy z ich tańszymi odpowiednikami – różnice są zbyt duże, żeby takie zestawienie w ogóle miało sens.

Podstawowa charakterystyka kos spalinowych za 1000 złotych

Duża szerokość koszenia oraz znacznie zmniejszona masa wielu modeli to podstawowe parametry, które od razu rzucają się w oczy. Bardzo wyraźnie widać też, że zastosowano tu zupełnie inne podejście do projektowania – kosy mają ergonomicznie wygięte drążki, wiele z nich ma wygodne, składane i obrotowe uchwyty rowerowe, które umożliwiają dopasowanie narzędzia do własnych wymagań. Rozbudowane są również zestawy startowe – to, za co trzeba było dodatkowo płacić przy tańszych modelach, w kosach za 1000 złotych jest już standardem – lepsze ostrza, olej do silników, bardzo wygodne uprzęże. Oczywiście – nie oznacza to jeszcze, że i sama podkaszarka jest wyższej jakości, ale o tym, że to również prawda, można się stosunkowo łatwo przekonać.

Na co zwrócić uwagę przy ocenie kosy spalinowej?

Kosa spalinowa za 1000 złotych to wszechstronne narzędzie. Za tę cenę można mieć naprawdę dobre narzędzie, które będzie cechowało się wysoką uniwersalnością. Przede wszystkim jednak, aby tak było, musi mieć składany uchwyt rowerowy – choć inne (typu pętla, D lub U) mogą być wygodne, tylko uchwyty rowerowe pozwalają na dostosowanie ułożenia kosy do wzrostu i sposobu pracy operatora podkaszarki. Po drugie, trzeba przyjrzeć się zestawowi startowemu – wszystkie podkaszarki z tego przedziału są trwałe, więc po porównaniu podstawowych parametrów trzeba upewnić się, co faktycznie mieście się w cenie 1000 złotych. Bardzo często będzie to spory zapas żyłki, solidna osłona ostrza, prowadnica czy butelka oleju silnikowego, co powoduje, że cena, jaką płaci się za zestaw z kosą, jest już kompletna – niczego do tego nie trzeba więcej kupować.

Kosa spalinowa – jaki silnik w maszynach za 1000 zł?

Każdy, kto spojrzy na średnią moc silnika w kosach za 1000 złotych, musi się zdziwić, bo jednostki napędowe są tu słabsze niż przy większości tańszych modeli – od 800 do 1000 W, choć są i kosy z silnikami o mocy około 1,4-1,8 kW. Najważniejsze jednak jest, że silniki nawet przy słabszej mocy, są w stanie paradoksalnie dać więcej możliwości. Inna konstrukcja, kilka dodatkowych zmian w układzie przeniesienia napędu, trwalsze elementy i oto powstają silniki, które są wprawdzie małe i oszczędne, ale mocne i wszechstronne. Większe są same zbiorniki na paliwo, ponieważ w przedziale do 1000 złotych trudno jest znaleźć kosę amatorską – to raczej narzędzia co najmniej półprofesjonalne, przeznaczone do koszenia większego terenu, więc i większy zbiornik paliwa jest w ich przypadku niezbędny.

Producenci kos spalinowych za 1000 złotych

Jako że to narzędzia profesjonalne, to i nazwy producentów są szeroko znane: Husqvarna, Stihl, Stiga, Makita, trochę rzadziej Demon czy NAC, bo te firmy specjalizują się raczej w tańszych produktach, a także profesjonalne modele Ryobi – to też zresztą nie zamyka wcale listy producentów, jednak właśnie ci najbardziej znani producenci przyciągają najwięcej zainteresowanych

Czy warto kupić kosę spalinową za 1000 złotych?

Jako kosa spalinowa do domu taki model będzie prawdopodobnie zbędny, więc nie. Do koszenia kilku arów raz w miesiącu w zupełności wystarczają modele z niższej półki, ale jeśli kosa spalinowa ma być naprawdę dobra, a używana będzie często i to niekoniecznie w łatwych miejscach, to jest to dobre rozwiązanie. Podobnie może się to opłacać, jeśli kupiony zestaw ma być pełny. Za mniejsza kwotę można kupić samą podkaszarkę, do której trzeba jeszcze osobno nabyć żyłkę i olej oraz kilka innych akcesoriów – tutaj cena jest pełna, więc trzeba na nią patrzeć nieco inaczej. Na pewno nie opłaca się kupić takiej kosy spalinowej po to, żeby stała w garażu czy altance – te narzędzia muszą pracować, a im więcej, tym lepiej, bo tylko wtedy mogą dowieść, że ich zakup był rozsądnym pomysłem.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)