Udostępnij
Skomentuj

Łazienka w piwnicy. Jak doprowadzić tam instalację wodną?

Obszerna piwnica w domu często pełni rolę dodatkowego pomieszczenia użytkowego, które warto zaadaptować wedle własnych upodobań. Może powstać tam chociażby kolejna łazienka, co z pewnością pozwoli rozładować poranne kolejki. Co zrobić, by funkcjonowała w sposób prawidłowy?

Oczywiście należy doprowadzić do niej instalację wodną. To zaś wymaga przeprowadzenia zaawansowanych prac – pojedyncze ujście okaże się bowiem niewystarczające, zwłaszcza gdy obok prysznica lub wanny ma znaleźć się miska ustępowa i umywalka z ciepłą oraz zimną wodą. Niektórzy idą o krok dalej i w piwnicę zamieniają w domową saunę.

Instalacja wodna w piwnicy

O  sprzyjającej sytuacji możemy mówić wtedy, gdy w naszej piwnicy znajduje się wodomierz z przewodem głównym, do którego poprowadzone są rury z zimną i ciepłą woda. W takim przypadku wykonanie odgałęzienia okaże się zdecydowanie ułatwione. Zrealizować możemy je na dwa różne sposoby:

  • odgałęzienie wyłącznie z zimną wodą – do punktów poboru umiejscowionych w nowej łazience doprowadzamy wyłącznie rury z zimną wodą, następnie instalujemy osobne podgrzewacze, które stanowić będą integralną część każdej baterii. Jest to rozwiązanie, które pozwala nam zdecydowanie ograniczyć prace montażowe. Pamiętać należy jednak o tym, że wydajność takich podgrzewaczy może być różne. Przy użyciu wielu modeli będziemy zmuszeni nieco odczekać zanim z kranu zacznie lecieć podgrzana woda,
  • odgałęzienie z ciepłą wodą – realizowane jest w sytuacji, gdy woda w domu jest ocieplana przy użyciu centralnego kotła lub podgrzewacza. Doprowadzenie rur z ciepłą i zimną wodą zagwarantuje odpowiedni komfort użytkowania nowej łazienki. Możemy być pewni, że woda cały czas będzie ciepła. Oczywiście wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia bardziej skomplikowanych i czasochłonnych prac montażowych.

Podjęcie ostatecznej decyzji zależy od naszych potrzeb i wymagań. W sytuacji, gdy w łazience ma znaleźć się wyłącznie miska ustępowa i umywalka, podprowadzenie rur z zimną i ciepłą wodą nie ma większego sensu. Sytuacja zmienia się, gdy chcemy zamontować również wannę czy prysznic.

Jakie rury wybrać?

Rozbudowując instalację wodną, warto korzystać z tych samych rur, z których powstała obecna instalacja. Dlaczego? Ponieważ zyskujemy w ten sposób pewność, że rozszerzony system okaże się integralny i kompatybilny. Same połączenia będą zdecydowanie pewniejsze. Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy nasza instalacja jest mocno wiekowa, a rury przygotowano z materiału, który obecnie nie jest stosowany.

W takim przypadku należy decydować się na rozwiązanie możliwie najbardziej uniwersalne, a więc związane z użyciem rur z tworzyw sztucznych. Bardzo dobrze łączą się one z innymi materiałami, nie prowadząc przy tym do żadnych groźnych reakcji.

Jeśli już zakupiliśmy nowe rury, musimy zastanowić się, w jaki sposób zostanie poprowadzone odgałęzienie. Kolejny raz mamy dwie możliwości wyboru:

  • montaż rozdzielacza – z jednej strony doprowadzony zostaje przewód główny, a z drugiej wychodzą nowe przewody, które następnie zostają „rozesłane” do wszystkich punktów poboru. Rozwiązanie to jest zalecane w sytuacji, gdy wspomnianych punktów jest kilka i chcemy, by osobny przewód zasilał umywalkę, wannę lub natrysk, pralkę czy spłuczkę,
  • trójniki – ich użycie pozwoli połączyć nowe przewody z przewodem głównym. Sprawdzą się przede wszystkim wtedy, gdy punktów poboru jest mało.

Zasada montażu rur

Koniecznie muszą zostać one poprowadzone bezpośrednio pod rurami gazowymi i kablami energetycznymi, tak aby w razie awarii nie doszło do ich uszkodzenia. W zależności od konstrukcji domu, rury układa się w:

  • podłodze – najczęściej w warstwie wylewki. Jest to jednak możliwe wyłącznie w stosunkowo wysokich pomieszczeniach. Konieczne jest także wykorzystanie giętkich przewodów ze zwoju, tak aby w miejscach połączeń nie dochodziło do przecieków. Zabezpieczymy się przed tym również poprzez użycie peszli, w których znajdą się rury,
  • ścianach –  należy wykonać bruzdy w tynku i w nich umieścić rury.

Istotne jest również to, na jakiej wysokości znajdą się końcówki rur, które zostaną podłączone do punktów poboru. W przypadku umywalki, wszystko zależy od rodzaju baterii – gdy stosujemy model sztorcowy, końcówka rury znajdzie się na wysokości około pół metra nad podłogą, natomiast przy baterii ściennej, wysokość wyniesie około 30 centymetrów.

Jeszcze niżej znajdą się rury prowadzone do ściennej baterii wannowej (od 10 do 20 centymetrów). W przypadku spłuczki będzie to 70 centymetrów, natomiast do prysznica poprowadzone zostaną rury na wysokości od 100 do 130 centymetrów.

Kanalizacja w piwnicy, gdy jest odpływ

Montaż punktów poboru i doprowadzenie do nich rur to nie koniec naszej pracy. Musimy bowiem zadbać o sprawne odprowadzanie ścieków. Okaże się to bardzo ułatwione, jeśli w piwnicy obecny jest już odpływ, a pod podłogą znajduje się przewód, przez który ścieki przemieszczane są do szamba lub kanału.

Wystarczy wtedy wykonać bezpośrednie podłączenie, przy zachowaniu spadku około 2%. Należy pamiętać również o tym, że odpływy z nowych punktów poboru muszą mieć odpowiednią długość. W przypadku miski ustępowej nie może być to więcej niż jeden metr, a przy innych punktach maksymalnie 3 metry.

Kanalizacja w piwnicy, gdy brak odpływu

Gdy w piwnicy nie ma żadnego odpływu, nasze zadanie jest nieco utrudnione. Musimy bowiem wykonać podejścia do przewodu odpływowego przy każdym punkcie poboru.

W jaki sposób się do tego zabrać?

  1. Na początek kujemy podłogę w miejscu, w którym powinien znajdować się wspomniany przewód.
  2. Wstawiamy trójnik.
  3. Przy urządzeniu sanitarnym instalujemy odpowiedni zawór napowietrzający. Dzięki niemu zapobiegniemy wysysaniu wody z syfonu, co prowadzi do ulatniania się nieprzyjemnych zapachów z kanalizacji.
  4. Przy pozostałych punktach instalujemy podejścia z tworzyw sztucznych. W przypadku umywalki, ich średnica musi wynieść co najmniej 40 milimetrów, przy prysznicu lub wannie będzie to 50 milimetrów, a w misce ustępowej 100 milimetrów. Jeżeli chcemy wykonać podejście dla kilku punktów, powinno mieć ono średnicę co najmniej 70 milimetrów.
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)