Udostępnij
Skomentuj

Miarka zwijana - jak wybrać? Jaka najlepsza?

Miara stalowa to sprzęt, którego nie może zabraknąć w żadnej skrzynce narzędziowej, bez względu na to, czy należy ona do amatora, czy to profesjonalisty. Różna może być jakość i długość miary, ale bez niej pracować się nie da. Ocenić, która miara będzie w danym przypadku właściwa, nie jest wcale sprawą banalną, zatem trzeba dobrze przygotować się do zakupu, bo nie sztuką jest kupić miarę zwijaną – sztuką jest wybrać taką, która dobrze sprawdzi się w planowanych zastosowaniach.

Miara zwijana – kryteria wyboru

Kryteria wyboru nie są szczególnie skomplikowane, ale wiele z nich często jest pomijanych. Oto lista najważniejszych cech miar wraz z uzasadnieniem ich istotności.

  • Długość – rzecz jest dość oczywista. Do mierzenia niewielkich elementów, warto używać krótkiej miary. Przede wszystkim dlatego, że im mniejsza, tym lżejsza, a kiedy ma się ciężką skrzynkę z narzędziami, wybieranie zawsze najlżejszego sprzętu może przynieść sporą ulgę. Poza tym miara 2 m jest znacznie wygodniejsza w użyciu niż miara 30 m.
  • Dokładność – dokładność miar zwijanych jest zależna od długości klasy certyfikatu dokładności. Tolerancję miar w milimetrach dla poszczególnych długości (dla całej skali) i klas przedstawia poniższa tabela:
Klasa Dokładności I II III
1 m 0,2 0,5 1,0
2 m 0,3 0,4 1,4
3 m 0,4 0,9 1,8
5 m 0,6 1,3 2,6
10 m 1,1 2,3 4,6
15 m 1,6 3,3 6,6
20 m 2,1 4,3 8,6
30 m 3,1 6,3 12,6
50 m 5,1 10,3 20,6

Warto wiedzieć, że nie wszystkie miary w ogóle muszą posiadać określoną klasę dokładności. Te bez są tańsze, ale mniej wiarygodne. Dopuszczalne odchylenia nie są duże nawet w III klasie, a najpopularniejsza w sprzedaży klasa II też nie jest szczególnie droga, warto więc uwzględnić ten parametr przy planowaniu zakupu.

  • Szerokość – ten wymiar już często jest bagatelizowany. Z jednej strony dobrze jest mieć wąską miarkę. Znów – będzie lżejsze, poręczniejsza i wygodniejsza. Z drugiej strony jednak zbyt wąska miarka łatwo będzie się wyginała i łamała, a to poważnie utrudnia prowadzenie prac i zmniejsza dokładność pomiarów.
  • Wykończenie – część miar zwijanych to miary stalowe, które są jedynie pomalowane, aby widoczna była podziałka. Nie są one złe, mają natomiast jedną wadę, która sprawia, że zdecydowanie częściej dziś wybierane są już miary zwijane pokryte tworzywem sztucznym. Te ostatnie przy zgięciu się nie łamią. Niełamliwą alternatywą jest miara zwijana gumowa. Tak naprawdę jej trzon wykonany jest z tworzywa i tylko pokryty gumą, ale i tak jest to opcja odporniejsza na przypadkowe uszkodzenia, choć znów – te najtańsze modele nie są szczególnie trwałe.
  • Profil – prawie wszystkie taśmy zwijane są profilowane, a więc ich taśma jest łukowato wygięta. Kształt tego profilu odpowiada za zwiększenie sztywności taśmy, a więc wzrost jej odporności na złamania i choć oczywiście nigdy nie da pełnej ochrony, to warto wybrać taśmy o wyraźniejszym profilu.
  • Hak – przede wszystkim nie może być przymocowany na sztywno. Fakt, że nity zostawiają pewną swobodę ruchu – to pozwala zniwelować różnice przy pomiarach wewnętrznych i zewnętrznych, bo punkt zerowy zawsze można lepiej dopasować. Niektóre haki dodatkowo wyposażone są w magnesy – to, czy warto zainwestować w taką miarkę, zależy oczywiście wyłącznie od indywidualnych potrzeb.
  • Blokada – miara zwijana z blokadą to wariant obecnie najpopularniejszy, choć i miary bez blokady są dostępne w sklepach. Blokada pozwala na swobodne wykonywanie pomiarów w pojedynkę bez utraty precyzji. W zasadzie rozwiązanie to nie ma wad, poza tą, że kiepskie miarki zwykle mają słabe blokady, które stosunkowo łatwo uszkodzić.
  • Stalowa obudowa – krótkie miary zwijane mają najczęściej obudowy z tworzywa. Dopóki wymiary zewnętrzne są małe, tworzywo dobrej jakości, a profil rozsądny, to jest to dobre rozwiązanie, ale przy miękkich tworzywach obudowy o kiepskim projekcie mogą nie wytrzymać nawet upadku z wysokości metra, dlatego stalowa obudowa, choć podnosi masę, może być zaletą.
  • Zaczep do pasa – przydatny, choć opcjonalny, podobnie jak pasek na rękę. Wybór tych opcji zależy tylko i wyłącznie od tego, kto i w jaki sposób pracuje. Nie ma tu rozwiązań dobrych i złych, choć na takie różnice też warto zwracać uwagę.

Miara zwijana – jaka firma najlepsza?

Jak twierdzą praktycy, nie firma jest najważniejsza. Miary o tej samej klasie dokładności i wykonane z tych samych materiałów są równie wartościowe, natomiast jeśli komuś zależy na pełnej powtarzalności pomiarów, powinien zakupić kilka miar tej samej firmy, jeśli to konieczne (np. 2, 10 i 30 metrów). Często bowiem okazuje się, że miary tego samego producenta mają identyczną skalę, a tolerancja potrzebna jest tylko przy porównywaniu miar tej samej długości różnych firm. Warto więc patrzeć przede wszystkim na rzeczowe parametry funkcjonalne, a na markę i cenę, dopiero kiedy wie się, jakie miarki spełniają kryteria użytkowe.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)