Udostępnij
Skomentuj

Młotowiertarka do 1000zł - jak wybrać? Jaka najlepsza?

Młotowiertarki za 1000 zł to profesjonalne narzędzia przeznaczone do ciężkich prac i regularnego użytku. Na pewno nie jest to już młotowiertarka dla elektryka wykonującego tylko drobne prace montażowe – raczej dla specjalisty, który ma sporo pracy z twardymi materiałami budowlanymi. Najważniejszej zmiany w stosunku do niższych segmentów nie będzie jednak w tym przypadku widać, ponieważ będzie nią zastosowanie wyjątkowo mocnych materiałów, dzięki którym sprzęt zniesie nawet bardzo trudne warunki pracy. Wespół ze wzmocnieniem mechanizmów idzie poprawa siły, a w zasadzie energii udaru, a także zwiększenie wydajności i trwałości silnika. O ile bowiem mocniejszy silnik niekoniecznie oznacza większą energię udaru, prawie na pewno będzie trwalszy od tych o mniejszej mocy znamionowej.

Moc i udar

Większość młotowiertarek do 1000 złotych to mimo wszystko nadal narzędzia „niewielkie”, a więc o energii udaru poniżej 5 J. Może się to wydawać niewielką wartością, ale w praktyce nawet 5 J wystarcza do wydajnego, szybkiego i pewnego kucia wielu klasycznych materiałów budowlanych, a poza tym jest to energia, z jaką trzeba się liczyć przy wierceniu. Należy też pamiętać, że im większa energia udaru, tym większe drgania na rękojeści, więc warto wybrać złoty środek. Jeśli chodzi o moc, zdecydowana większość młotowiertarek z przedziału do 1000 zł ma silniki większe od 800 W, a nie brak też takich o mocy od 1200 W w górę. To parametry pozwalające na wydajną pracę w każdych warunkach.

Zasilanie

Choć wśród młotowiertarek do 1000 złotych znajduje się parę ciekawych modeli młotowiertarek akumulatorowych, większość stanowią jednak tradycyjne, z zasilaniem sieciowym. Każdy ranking młotowiertarek kieruje się jednak swoimi prawami i jeśli potrzebna jest większa swoboda pracy, nawet kosztem krótszego czasu pracy, to młotowiertarka akumulatorowa będzie znakomitym wyborem, ale do całodziennej pracy na pewno nie przyda się tak bardzo, jak sieciowa, ponieważ żaden akumulator tego nie wytrzyma (mimo że młotowiertarki mają spore akumulatory z napięciem 36 V).

Funkcje dodatkowe

W przypadku młotowiertarek do 1000 zł bardzo ważne są funkcje dodatkowe. Oczywiście są tu i diody doświetlające, choć w przypadku kucia praca nie jest szczególnie precyzyjna, ale są i ważniejsze dodatki, takie jak adaptery pozwalające na podłączenie urządzenia odsysającego pył. W przypadku większości młotowiertarek, które w ogóle mogą z odsysaczem współpracować, adapter do niego znajduje się już w komplecie razem z narzędziem. Ciekawe są również najróżniejsze systemy ograniczania drgań, dzięki którym praca staje się mniej dokuczliwa, a warto to wziąć pod uwagę, bo młotowiertarka za 1000 zł to już nie jest sprzęt do okazjonalnego użytku, tylko raczej do większych prac. Do tego oczywiście dochodzi możliwość wielokątowego ustawienia dłuta oraz nieco lepsze niż w niższych przedziałach cenowych zestawy wierteł i dłut w walizce z młotowiertarką.

Rozbudowana opcja – młotowiertarka z odsysaczem

Choć funkcja odsysania pyłu nie jest jeszcze w segmencie do 1000 złotych szczególnie popularna, tego rodzaju urządzenia można kupić już za mniej więcej 900 zł. Warto przy tym zwrócić uwagę na wielkość i położenie zbiornika na pył, ponieważ niektóre modele zbudowane są specjalnie z myślą o wykonywaniu prac nad głową – wtedy też zwykle sama młotowiertarka jest nieco lżejsza.

Kto powinien zainteresować się młotowiertarkami za 1000 zł?

W gruncie rzeczy, jeśli przyjrzeć się parametrom technicznym, to na pierwszy rzut oka segment do 1000 zł nie wyróżnia się w szczególny sposób. Większość zastosowań będzie podobna, jak w przypadku tańszych modeli, natomiast kluczową cechą będzie tutaj trwałość – za 1000 złotych nie kupuje się raczej młotowiertarki do drobnych prac przydomowych. Są to już narzędzia, po które chętnie sięgają profesjonaliści dysponujący ograniczonym budżetem, ponieważ większe i mocniejsze silniki świetnie sprawdzają się przy wydłużonym czasie pracy, dobrze sobie radzą przez długie lata, a sam mechanizm jest na tyle sprawny, że zlekceważenie konieczności smarowania też niewiele mu zaszkodzi, przynajmniej jeśli zdarzy się to raz czy dwa.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)