Udostępnij
Skomentuj

Przyrząd do cięcia glazury - jak wybrać? Jaki najlepszy?

Cięcie glazury wymaga zastosowania specjalistycznych przecinarek, a to w celu równego wykończenia brzegów, ograniczenia strat wynikających z przypadkowego ukruszenia płytek oraz ze względu na oszczędność czasu. Jednak jak wybierać przyrządy do cięcia glazury, aby oszczędność czasu nie kosztowała zbyt wiele?

Typy przecinarek

Jak w przypadku wszystkich narzędzi, także i przecinarki do glazury można sklasyfikować w kilku typach. Tutaj kryterium podziału będzie sposób działania.

  • Przecinarki ręczne – to proste noże o utwardzonym ostrzu. Potocznie zwane gilotynami faktycznie niewiele różnią się od gilotyn do papieru. Pozwalają na wykonanie prostego nacięcia o niewielkiej głębokości, wzdłuż którego – przynajmniej teoretycznie – po naciśnięciu płytki, powinna ona pęknąć. W praktyce zdarza się, szczególnie jeśli osoba używająca gilotyny nie ma wielkiego doświadczenia, że nacięcie jest zbyt płytkie i pęknięcie nie jest równe. Problematyczne będzie również cięcie terakoty lub gresu, które są twardsze od zwyczajnych płytek ceramicznych.
  • Przecinarki elektryczne z tarczą nieruchomą – jest to przyrząd do cięcia glazury będący zautomatyzowaną wersją gilotyny, w której jednak to nie tarcza się przesuwa, ale płytka. Taka przecinarka ma zdecydowanie większą moc i przede wszystkim tnie płytkę na całej grubości, więc nie ma ryzyka, że glazura pęknie inaczej, niż powinna.
  • Przecinarki elektryczne z ruchomą tarczą – w podstawowej wersji to znów tylko rozbudowana gilotyna, natomiast najbardziej zaawansowane pozwalają na ustalenie kąta cięcia. Ich używanie wymaga sporej wprawy, ale pozwala dość dowolnie przycinać glazurę, dzięki czemu tego rodzaju przecinarki są powszechnie stosowane przez profesjonalistów.

Wybór ręcznego przyrządu do cięcia glazury

Wybierając ręczny nóż do glazury, należy skupić się na dwóch elementach: materiale, z którego wykonane jest ostrze oraz ergonomii rękojeści. Cena przyrządu do przecinania glazury w wersji ekonomicznej, a więc z ostrzem z twardej stali wynosi 40-60 złotych. Nieco wyższe modele, mające ostrze diamentowe, kosztują do około 200 złotych. Warto przy tym pamiętać, że cena zależy także od maksymalnej długości cięcia – w większości jest to 400 mm, rzadko 600 mm. Jeśli chodzi o rękojeść, trzeba ocenić, czy pozwoli na wygodny chwyt i dociśnięcie noża do obrabianej powierzchni.

Wybór elektrycznej przecinarki do glazury

W tym przypadku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż w przypadku ręcznych przyrządów do cięcia płytek.

  • Moc: najdroższe, profesjonalne przecinarki o wielu funkcjach i bardzo wysokiej jakości mogą kosztować nawet ponad 2000 złotych. Ich moc oscyluje wokół 1800-2100 W, co pozwala na przecięcie praktycznie dowolnej płytki. Tańsze przecinarki mają moc od 400-800 W i kosztują od 300 do 900 złotych.
  • Prędkość obrotowa: im jest większa, tym równiejszą linię cięcia można uzyskać, należy jednak pamiętać, że tarcza bardzo szybko się grzeje, więc wirująca z dużą prędkością musi być wydajniej chłodzona. Nie zawsze zresztą zalecana jest maksymalna prędkość, więc warto poszukać przecinarek, które pracują z co najmniej kilkoma różnymi prędkościami ostrza.
  • Długość i głębokość cięcia: elektryczne przyrządy do cięcia glazury mogą ciąć płytki dowolnej długości – popularne modele spokojnie radzą sobie z płytkami do 800 mm. Jeśli zaś chodzi o głębokość, nie jest ona aż tak istotna, choć w przypadku twardych materiałów, na przykład gresu, lepiej będzie, jeśli maszyna wykona głębsze nacięcie.
  • Cięcie pod kątem: w przeciwieństwie do ręcznych przyrządów, elektryczne przecinarki w większości pozwalają na cięcie pod kątem 45°, co pozwala na łączenie narożników bez użycia listew wykończeniowych. Niektóre mają więcej możliwych ustawień, a niektóre tną tylko prostopadle do powierzchni płytek – warto na to zwrócić uwagę.
  • Termik: bez bezpiecznika termicznego elektryczny przyrząd do cięcia glazury jest praktycznie bezużyteczny, zwłaszcza jeśli będzie używany często. Wymiana termika to kilka minut i koszt samego bezpiecznika (kilka złotych), a kiedy urządzenie go nie ma, uszkodzeniu mogą ulec zdecydowanie droższe elementy.
  • Demontaż: choć są to zasadniczo narzędzia stacjonarne, przynajmniej na czas transportu warto, by przyrząd do cięcia glazury dało się choćby częściowo rozmontować, co docenią zwłaszcza profesjonaliści. Przy okazji warto sprawdzić, z jakiego materiału wykonany jest blat roboczy – musi być sztywny, odporny na uszkodzenia i dość twardy i pozwalać – w przypadku przecinarek z ruchomą tarczą – na stabilne zamocowanie płytki bez ryzyka jej uszkodzenia.

Producenci przyrządów do cięcia glazury

Jeśli chodzi o ręczne przecinarki, tutaj jakość jest dość wyrównana w obrębie konkretnych segmentów cenowych i marka producenta ma znaczenie drugorzędne, natomiast jeśli chodzi o przyrządy elektryczne, warto skupić się przede wszystkim na przecinarkach Yato, Walmer czy Proline, które są mocniejsze i wytrzymalsze od wielu tańszych modeli, a dzięki temu gwarantują dłużą bezawaryjną pracę. One też w standardzie będą miały dołączone lepszej klasy tarcze tnące, a przecież bez nich i najlepsza przecinarka niewiele pomoże.

Podobne artykuły
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)