Udostępnij
Skomentuj
https://www.budujesz.pl/wiadomosc/remont-podlogi-czy-usuwanie-starego-parkietu-bedzie-konieczne/7811/ 2017-11-24 14:51:39.000000

Remont podłogi. Czy usuwanie starego parkietu będzie konieczne?

Decydując się na remont podłogi, stajemy przed dylematem, czy zostawić stary parkiet czy też usunąć go. Nie zawsze pozbycie się dotychczasowej posadzki jest konieczne. Wiele zależy od jej stanu technicznego, a także naszych indywidualnych preferencji. Kiedy warto usunąć starą powłokę, a kiedy lepiej wstrzymać się z tym?

Pozbyć się czy zostawić stare podłoże?

Zanim przejdziemy do prac związanych z remontem podłogi, należy ukończyć wszelkie czynności związane z naprawą ścian, takie jak tynkowanie, gruntowanie, szlifowanie oraz wstępne malowanie. Dzięki temu nie będziemy musieli obawiać się, że jakikolwiek preparat użyty przy obróbce ścian zniszczy nową posadzkę. W ten sposób będzie nam także łatwiej zachować porządek w pomieszczeniu.

Kiedy wymiana posadzki jest konieczna? Jeśli zauważymy, że stary parkiet jest obluzowany, musimy go usunąć, zanim przystąpimy do położenia nowego. W przeciwnym razie nowopowstała warstwa nie będzie stabilna. Pozbycie się starej posadzki jest konieczne, jeśli nie chcemy dociążać stropu lub gdy podwyższenie poziomu podłogi nie jest możliwe.

Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, abyśmy na starych płytkach ceramicznych ułożyli nowe. Wówczas jednak zazwyczaj konieczne jest podcięcie skrzydła drzwiowego, gdyż poziom podłogi podnosi się o grubość nowej warstwy, składającej się z kleju i płytek. Jeżeli w pomieszczeniu mamy starą, acz stabilną drewnianą posadzkę, również nie trzeba jej usuwać. Z łatwością ułożymy na niej nowe płytki ceramiczne, deski czy też parkiet.

Generalny remont podłóg w mieszkaniu wymaga odpowiedniego przygotowania podłoża, w tym nawet zminimalizowania lub zniwelowania progów w miejscach, gdzie materiały będą się łączyły. Podczas wymiany posadzek, powinniśmy pamiętać także o zachowaniu odpowiedniej kolejności. Najpierw układamy ceramikę, którą przykleja się na mokro, a dopiero potem przechodzimy do montażu drewnianych posadzek.

Po wykonaniu wszystkich czynności związanych z wymianą starych podłóg, możemy przystąpić do ostatecznego malowania ścian. Na koniec pozostaje nam jedynie zamontować cokoły i listwy wykończeniowe. Jeśli chcemy, aby na podłodze znalazła się wykładzina elastyczna lub dywanowa, musimy nieco odwrócić kolejność prac. W tym wypadku bowiem najpierw malujemy ściany, a dopiero potem układamy wykładzinę.

Jak układać drewno na starej posadzce?

W przypadku układania nowej posadzki na starej należy sprawdzić, czy po nałożeniu nowej warstwy jej poziom nie będzie za wysoki. Jest to szczególnie istotne w pomieszczeniach takich jak łazienka oraz kuchnia, gdzie podłoga nie może być wyże niż w pozostałych wnętrzach. W przeciwnym razie jeśli dojdzie do awarii, istnieje ryzyko zalania innych pomieszczeń. Niższy poziom posadzki w kuchni i łazience zabezpiecza przed tym.

Niezależnie od tego, na jaką drewnianą posadzkę się decydujemy – deski, mozaika, parkiet, panele – możemy ją układać bez konieczności pozbywania się starej warstwy. Podłoże nie może jednak skrzypieć i uginać się. Musi także być równe. Jeśli warunki te są spełnione, możemy przystąpić do układania nowych desek. Jeżeli decydujemy się na położenie parkietu, do jego montażu użyjmy elastycznego kleju.

Co zrobić w sytuacji, gdy jedynym mankamentem starej powłoki jest to, iż jest nierówna? Wówczas nie musimy całkowicie jej usuwać. Wystarczy przed położeniem nowej warstwy przybić do podłoża podkład, na przykład wykonany z płyt OSB. Tak samo postępujemy, jeśli stara posadzka wykonana jest z wielu drobnych elementów.

Płytki na starym parkiecie

Na starej drewnianej podłodze jak najbardziej możemy ułożyć nową warstwę z ceramiki. Jeśli jednak zależy nam na tym, aby płytki nie odspajały się, nie możemy ich przykleić bezpośrednio do drewna, gdyż będzie to zbyt mało stabilne podłoże. Należy je zatem wzmocnić i odpowiednio wyrównać. W tym celu na przekładce technologicznej (na przykład z folii budowlanej) układamy warstwę podkładu betonowego.

Starą posadzkę wykonaną z drewna możemy wyrównać także w inny sposób, nakładając na nią płyty budowlane. W tym wypadku niezwykle ważną kwestią jest ich odpowiednie zamocowanie – wymaganą sztywność gwarantuje przykręcenie płyt do podłoża. Zdecydować możemy się na dwa rodzaje płyt budowlanych:

  • płyty wiórowe – ich powierzchnia musi zostać zeszlifowana i zagruntowana przed przyklejeniem na nią płytek ceramicznych. Zapewni to odpowiednią przyczepność zaprawy klejowej,
  • płyty kamienne – wybierając to rozwiązanie, powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na rodzaj stosowanego kleju. Źle dobrany preparat może uszkodzić kamień, powodując, że na jego powierzchni pojawią się nieestetyczne białe wykwity. Po ułożeniu płyt kamiennych, zwłaszcza tych wykonanych z wrażliwego marmuru, warto je zabezpieczyć odpowiednim preparatem chroniącym przed zarysowaniem.

Jak układać nowe płytki na starych?

Również i starą terakotę możemy zostawić jako podłoże do nowej warstwy. Zanim jednak przystąpimy do jej montażu, należy usunąć obluzowane fragmenty terakoty oraz wykruszającą się spoinę. Ważne jest również to, aby wykuć popękane płytki. Na koniec wszystkie ubytki należy wyrównać na przykład przy pomocy szpachli cementowej.

Po jej wyschnięciu należy przystąpić do odłuszczenia i odpylenia powierzchni. W tym celu przecieramy powierzchnię starych płytek wilgotną szmatką zanurzoną w wodzie z dodatkiem łagodnego środka czyszczącego, na przykład płynu do mycia naczyń. Dopiero po wykonaniu tych czynności przygotowawczych, możemy przystąpić do układania nowej warstwy płytek ceramicznych.

Wciąż jednak istnieje ryzyko odspojenia się płytek od ceramicznego podłoża. Jeśli chcemy je maksymalnie zredukować, dużo uwagi należy poświęcić na równomierne i dokładne rozprowadzenie zaprawy klejowej. Co więcej, należy pamiętać także o tym, aby nowe spoiny nie pokrywały się ze starymi.

Jak przygotować podłoże pod posadzkę żywiczną?

Stare płytki ceramiczne możemy również pokryć cienkowarstwową posadzką wykonaną z żywicy epoksydowej. Oczywiście, najpierw musimy odpowiednio przygotować podłoże poprzez jego wyrównanie, odpylenie oraz usunięcie luźnych fragmentów. Nie możemy zapomnieć także o naniesieniu warstwy wyrównawczej wykonanej z masy samopoziomującej.

Cienkowarstwowa posadzka żywiczna to niezwykle ciekawa opcja. Wśród jej zalet wymienia się:

  • niewielką grubość wynoszącą zaledwie 1 mm – nie podnosi ona zatem w znaczący sposób poziomu podłogi, co sprawia, że szczególnie dobrze sprawdza się w łazience, czy kuchni,
  • łatwą naprawę punktowych uszkodzeń,
  • łatwy montaż – możemy ją samodzielnie nanieść na podłoże, używając w tym celu pędzla lub wałka.

Decydując się na ten rodzaj powłoki, musimy pamiętać o tym, że preparatów mających w swym składzie żywicę epoksydową można używać jedynie do wnętrz. Na balkonie lub tarasie nie sprawdzą się zatem. Nie oznacza to jednak konieczności zrezygnowania z posadzki żywicznej w tych miejscach.Na zewnątrz możemy bowiem stosować żywicę metakrylową lub poliuretanową. Są to produkty odporne na szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego. Cechują się jednak wyższą ceną niż żywice epoksydowe. Do ich aplikacji warto zatrudnić specjalistę. Wymagają bowiem większej wprawy.

Jak wyrównać poziom nowej posadzki?

Podczas prac remontowych często okazuje się, że po usunięciu starej powłoki konieczne jest wyrównanie poziomu posadzki pomiędzy poszczególnymi wnętrzami. To, jaki sposób wybierzemy, zależy w głównej mierze od wielkości ubytków:

  • duże nierówności, rzędu 8-10 cm – w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem jest ułożenie we wnętrzu znajdującym się niżej płyt OSB na legarach. Inną równie dobrą opcją jest wyrównanie podłoża poprzez naniesienie warstwy keramzytu.
  • średnie nierówności, rzędu ponad 2 do 8 cm – wyrównujemy, używając masy samopoziomującej, wylewki betonowej lub płyt budowlanych. Decydując się na aplikację podkładu wyrównującego, warto mieć na uwadze to, aby odciąć go od sąsiadującej warstwy dylatacją. Może być ona wykonana z paska styropianu.
  • niewielkie nierówności, rzędu 1-2 cm – tuszujemy za pomocą specjalnie wyprofilowanych kątowników metalowych lub listew z minimalnym spadkiem. Innym rozwiązaniem jest ułożenie niewielkiego fragmentu podłogi ze spadkiem.
  • minimalne nierówności – ukryjemy je poprzez nałożenie na podłoże grubszej warstwy kleju.

Posadzki znajdujące się na tym samym poziomie warto rozdzielić, wstawiając między nie kątownik rozdzielający, który zostanie zatopiony w kleju. Jeśli decydujemy się na zamontowanie ogrzewania podłogowego w jednym z pomieszczeń, miejsce połączenia posadzek warto wypełnić korkiem lub masą elastyczną. Umożliwi to niewielki ruch.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)

Zwykły zakup
Od 39,99 zł do 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
od 15,99 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
od 9,99 zł
Punkty Odbioru
0 zł
od 9,99 zł
od 100 zł
Kurier 24h
0 zł
od 19,99 zł
Kurier Poczta Polska 48h
0 zł
0 zł
Paczkomaty 24/7
0 zł
0 zł
Punkty Odbioru
0 zł
0 zł
CZAS NA ZWROT PRODUKTU*
Morele
30 dni
14 dni
Inni Sprzedawcy
14 dni
14 dni