Udostępnij
Skomentuj

Wykwity na klinkierze - jak im zapobiegać?

Wykwity na klinkierze, jasne plamy, które psują wygląd niejednej elewacji, nie muszą być traktowane jako coś nieuniknionego. Faktycznie – trudno im zupełnie zapobiec, jednak można sprawić, że nie będą zbyt dobrze widoczne i tym samym nie wpłyną wyraźnie na estetykę elewacji.

Przyczyny powstawania wykwitów

Wykwity zawsze mają tylko jeden powód: wilgoć. Niezależnie od tego, jak bardzo wodoodporny jest klinkier, nawet gdyby nasiąkał tylko na ułamek milimetra (a w przypadku kiepskich produktów nasiąka znacznie bardziej), to pewne związki będą wypłukiwane przez wodę. A ponieważ wypłukiwane są substancje nierozpuszczalne, to tworzą one nieestetyczny osad, który widoczny jest właśnie w postaci wykwitów. Nie ma znaczenia, czy klinkier podsiąka od dołu (ewentualnie od tyłu), czy namaka od strony górnej (przedniej) – efekt w każdym przypadku jest taki sam, a jedyne, co się zmienia, to czas oczekiwania na moment, w którym zacieki i wykwity będą już bardzo dobrze widoczne.

Jak chronić klinkier przed namakaniem?

  • Składować materiał w taki sposób, aby nie mógł nasiąkać od dołu, a od góry okryć folią lub plandeką. Jednocześnie jednak należy zapewnić możliwość przewietrzania stosu, żeby wilgoć, która może strącić się pod wpływem zmiennych temperatur, nie wsiąkała w cegły.
  • Prowadzić prace murarskie w suche dni. To oznacza, że nie układa się klinkieru w dni deszczowe, ale także wilgotne (mgła), po dużych opadach, kiedy woda odparowuje itd. Już wykończone fragmenty należy osłaniać przed deszczem.
  • Jeśli klinkier jest układany na ścianie trójwarstwowej, to należy zagwarantować jej odpowiednią wentylację, ponieważ między drugą a trzecią warstwą może gromadzić się wilgoć, która w końcu spowoduje powstawanie wykwitów.

Czego jeszcze nie robić?

  • Nigdy nie należy zaniedbywać prac wykończeniowych: kiepsko ułożona spoina albo niedopracowana blacharska przy otworach, okapach i w innych miejscach to sposób na wprowadzenie wody pod klinkier, skąd nie odparuje, ale wypłucze związki wapnia tworzące wykwity.
  • Nie należy – w żadnym miejscu, żadnej skali i pod żadnym pozorem – używać do mocowania klinkieru zapraw innych niż do tego przeznaczone. To ważne, ponieważ klej do klinkieru nie zawiera wapna będącego przyczyną wykwitów.
  • Nie wolno zmieniać proporcji mieszanki suchej i wody, szczególnie na korzyść wody. Producent zaprawy tak dobrał stosunek składników, aby pozwoliło to na uzyskanie właściwej gęstości, ale nie powodowała zbytniego namakania cegieł od wewnątrz.
  • Nie wolno lekceważyć ukruszonych elementów. Jeśli brakuje tylko fragmentu cegły, to być może bez uszczerbku dla estetyki uda się uzupełnić ubytek spoiną, jednak jeśli pęknięcie przebiega przez centralną część klinkierowej kostki, należy taki element odrzucić, ponieważ – jeśli nie od razu, to na przykład po 2-3 latach – stanie się on miejscem, przez które woda wpłynie za klinkier.

Czy wykwity trzeba usuwać?

Jeśli wiadomo, jak powstają wykwity, jak im zapobiegać, to jeszcze warto wiedzieć, co zrobić, kiedy już powstaną. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że nie wpływają one na funkcjonalność wykończenia, aczkolwiek wilgoć, która je powoduje, może osłabiać ścianę, gdyby było jej sporo. Generalnie jednak jeśli po oględzinach muru nie udaje się zlokalizować większej usterki, to można zbagatelizować wykwity i ich nie usuwać. Problem ma wyłącznie charakter estetyczny. Nie znaczy to jednak, że kłopotu nie ma – rozległe wykwity szpecą elewację, dlatego warto je mimo wszystko usunąć.

Wykwity na klinkierze – jak je usunąć?

Przede wszystkim należy na samym początku zlokalizować przyczynę ich powstawania. Nie ma takiej możliwości, aby wykwity powstały samorzutnie bez dostępu wilgoci – wyjątkiem jest zdecydowanie zbyt mokra zaprawa lub zawilgocony mur, ale to zdarza się bardzo rzadko, jeśli woda nie ma na bieżąco dostępu za elewację. Każdy uszkodzony fragment trzeba naprawić, aby uniemożliwić dalsze podsiąkanie, a dopiero później można brać się za czyszczenie.

  • Pierwszym krokiem zawsze jest usuwanie na sucho. Szczotka nie musi mieć szczególnie miękkiego włosia, bo klinkier się nie porysuje, ale i tak trzeba na czyszczenie poświęcić sporo czasu. Chodzi o to, aby szczotką „zdrapać” jak największą ilość nierozpuszczalnych soli wapniowych z powierzchni klinkieru. Nie wystarczy pojedyncze przetarcie elewacji – przerwać można, dopiero kiedy ma się pewność, że już więcej na sucho usunąć się nie da, nie uszkadzając zewnętrznej powierzchni cegieł.
  • Jeśli po suchym czyszczeniu wykwity nadal są na tyle wyraźne, że przeszkadzają, można je usunąć na mokro, przy czym najlepiej użyć w tym celu myjki ciśnieniowej, która oderwie sól od klinkieru, a nie, jak woda nanoszona szczotką, przeniesie ją w zagłębienia i mikropory klinkieru. Dobrze, gdyby woda była uprzednio zmiękczona – wprawdzie samych wykwitów to nie usunie, ponieważ są one złożone z soli bardzo słabo rozpuszczalnych, ale myjąc elewację twardą wodą, można jeszcze spowodować odłożenie warstwy kamienia na zewnętrznej stronie, co też nie jest pożądane.
  • Jeśli ani sucha szczotka, ani myjka nie usunęły wykwitów, co na zadbanych elewacjach zdarza się rzadko, to można zastosować dedykowane środki chemiczne. Nie warto tego robić wcześniej, bo choćby minimalnie, ale zawsze wpływają one negatywnie na sam klinkier i spoinę, gdyż zawierają dość agresywne związki, zwykle o kwasowym charakterze, co pomaga usunąć zasadowe zanieczyszczenia. Sposób użycia każdego środka jest inny – należy postępować dokładnie tak, jak zaleca instrukcja opracowana przez producenta.

Jak zabezpieczyć klinkier przed wykwitami?

Zarówno zaraz po ustawieniu ściany z klinkieru (a w zasadzie po całkowitym wyschnięciu spoiny), jak i po gruntownym czyszczeniu takiej elewacji, można zabezpieczyć klinkier przed wilgocią, stosując specjalny olej ochronny. Tworzy on trwałą warstwę zabezpieczającą elewację przed przedostawaniem się wilgoci, ale jednocześnie nie obniża zdolności ściany do „oddychania”. Takie zabezpieczenie utrzymuje skuteczność działania przez kilka do kilkunastu miesięcy, natomiast sam preparat może trwale zmieniać kolor klinkieru (delikatnie go przyciemnia). Jest to rozwiązanie opcjonalne – nie trzeba zabezpieczać klinkieru, bo przy w pełni poprawnej technice układania nie powinno dochodzić do powstawania wykwitów.

Udostępnij
0 ocen
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)