Udostępnij
Skomentuj

Wyrywacz do chwastów - jak wybrać? Jaki najlepszy?

Chwasty dają się we znaki każdemu, kto prowadzi swój własny ogród. Skutecznie blokują one rozwój roślin, dlatego należy je regularnie usuwać, tak aby niejako odblokować dostęp do substancji odżywczych. Najlepiej zadanie to realizować za pośrednictwem specjalistycznych narzędzi, takich jak wyrywacz do chwastów.

Oczywiście można robić to przy użyciu różnorakich środków chemicznych, jednak nie zawsze są one bezpieczne dla upraw, a także nas samych. W wielu przypadkach dużo lepiej jest więc zdać się na tego typu narzędzia, które pozwolą nam pielić w sposób mechaniczny. Na co jednak powinniśmy zwrócić uwagę podczas ich zakupu?

Jaki wyrywacz do chwastów?

W pierwszej kolejności należy wziąć pod uwagę wielkość naszego ogrodu, jak i samych upraw. W przypadku kilku grządek nieopłacalny okaże się bowiem zakup dużych i stosunkowo drogich wyrywaczy, które przeznaczone są przede wszystkim do prac na szeroką skalę.

ODCHWASZCZACZ. W takim przypadku dużo korzystniejszy okaże się zakup niewielkiego odchwaszczacza o długości około 35 centymetrów, którego koszt nie powinien przekroczyć granicy 30 złotych. Zazwyczaj składa się on z dwóch części – wygodnego trzonka i odpowiednio wyprofilowanej głowicy. Podczas zakupu tego narzędzia, zwróćmy uwagę, z czego ów głowica została stworzona.

Najlepiej decydować się na produkty wykonane ze stali nierdzewnej. Jak nietrudno się domyślić, usuwanie chwastów często odbywa się w różnych warunkach – raz ziemia jest sucha, innym zaś razem mokra. Dobry odchwaszczacz powinien być więc odporny na uszkodzenia mechaniczne oraz wpływ wilgoci, która mogłaby doprowadzić do powstania korozji.

Jeżeli natomiast chodzi o trzonek, może być on aluminiowy, drewniany bądź gumowy. Zdecydowanie najwięcej wytrzymają wersje aluminiowe. Odchwaszczacze okażą się pomocne nie tylko w pracy w ogrodach niewielkich, ale również tam, gdzie chwasty odradzają się szczególnie często. Precyzyjne narzędzie pozwoli nam dokładnie wyrwać chwasty razem z korzeniami, co zdecydowanie utrudni ich ponowny porost.

SKROBAK DO CHWASTÓW. Kolejne narzędzie, które okaże się bardzo dobrym w wyborem w przypadku wykonywania precyzyjnych bądź pielenia w niewielkim, przydomowym ogródku. Jego głowica przypomina haczyk, dzięki czemu idealnie nadaje się do usuwania chwastów z miejsc trudno dostępnych, na przykład szczelin między płytkami, przy schodach czy z narożników budynku. Poza chwastami, usuniemy za jego pomocą także zalegającą trawę i mech.

Głowica, poza swoim nietypowym kształtem, posiada również bardzo ostre ostrze. Dla uzyskania większej dokładności i przede wszystkim sporej żywotności samego narzędzia, warto zakupić skrobak z ostrzem wykonanym z tak zwanej stali borowej. Zaliczana jest ona do rodzajów stali specjalnych, które charakteryzują się wzmocnioną konstrukcją i szczególną odpornością na uszkodzenia natury mechanicznej. Dzięki temu nasz skrobak może być wykorzystywany przez naprawdę długi czas.

Tego typu narzędzi występują zarówno w postaci krótkiej (około 25 centymetrów), jak i długiej (ponad metr). Często trzonek skrobaka pokryty jest powteką PCV, a rączka posiada specjalny, antypoślizgowy materiał, który ułatwia pracę.

WIDELEC DO PIELENIA. Zdecydowanie najtańsze rozwiązanie, które jednak ma swoje ograniczenia. Przede wszystkim jego zęby nie są specjalnie długie, dlatego możemy mieć problemy z usuwaniem szczególnie głęboko zakorzenionych chwastów. Ponadto jego użycie nie zawsze jest wygodne.

Jeżeli jednak zechcemy zakupić taki widelec, zwróćmy uwagę na jego wykonanie. Na rynku znajdują się produkty z tworzywa sztucznego, jednak zdecydowanie skuteczniejsze okażą się widelce stalowe – przede wszystkim ze względu na ich żywotność. Ponadto, warto decydować się na rozwiązania 2w1, czyli widelce z dołączoną małą motyczką. Bez wątpienia zwiększy to nasze pole manewru.

URZĄDZENIA RĘCZNE. Mowa tu o niewielkich produktach, które posiadają specyficzne, nieco ząbkowate końcówki. Najczęściej wykonane są z tworzyw sztucznych, służą do usuwania drobnych chwastów, raczej nie przydadzą nam się w przypadku sporych upraw.

Wymienione wyżej narzędzia w przeważającej większości są produktami drobnych rozmiarów, przy użyciu których musimy pozostawać w pozycji klęczącej bądź schylonej. Dla ułatwienia sobie pracy (co okaże się szczególnie istotne w przypadku sporych ogrodów), warto zdecydować się na długie wyrywacze do chwastów, dzięki którym w prosty sposób i bez schylania się usuniemy wszelkiego rodzaju chwasty. Ich największa zaletą bez wątpienia jest wydłużana, teleskopowa konstrukcja oraz solidne elementy robocze.

Jaki wyrywacz do chwastów wybrać?

Oczywiście najistotniejszą dla nas kwestią jest zwrócenie uwagi na materiały, z których wyrywacze zostały wykonane. Posiadają one długie pazury, dzięki którym jesteśmy w stanie sięgnąć naprawdę głęboko. Pamiętajmy jednak, że pielenie przy suchej glebie może doprowadzić do uszkodzenia narzędzia, dlatego pazury powinny być przygotowane z wysokowęglowej stali. Jest ona odporna zarówno na przerwania i wygięcia, jak i wystąpienie niszczącej korozji.

Sam trzonek narzędzia często jest również wzmacniany – zazwyczaj do aluminium i poliamidu dołącza się włókno szklane. Jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż drewno, które stosunkowo szybko ulega zużyciu. Dla szybkiej i efektywnej pracy, zdecydujmy się na wyrywacze wyposażone w specjalny system uwalniania wyrwanych chwatów. Dzięki temu nie będziemy musieli robić tego ręcznie.

Warto kupować wyrywacze odpowiednio długie – produkty o długości i wysokości w okolicach metra z pewnością okażą się najwygodniejsze. Największą wadą tego typu rozwiązań jest ich stosunkowo wysoka cena.

Jaki wyrywacz do chwastów najlepszy?

Chcąc uzyskać gwarancję jakości i tego, że nasz produkt nie zniszczy się po kilku pieleniach, należy wybierać rozwiązania najlepszych producentów. Z pewnością godny polecenia będzie wyrywacz do chwastów Fiskars, Gardena, FLO oraz Raco.

Jak natomiast kształtują się ceny omówionych produktów? Najtańsze są bez wątpienia widelce i urządzenia ręczne, które kosztują kolejno około 7 i 9 złotych. Za odchwaszczacz zapłacimy 30 złotych, natomiast cena skrobaka uzależniona jest od tego, czy mowa o modelu krótkim czy długim. Koszt pierwszego oscyluje w granicach 40 złotych, drugiego zaś około 60 złotych.

Zdecydowanie najdroższe są długie wyrywacze – przyjdzie nam zapłacić za nie od 120 do 180 złotych.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)