Udostępnij
Skomentuj

Zszywacz elektryczny - jak wybrać? Jaki najlepszy?

Zszywacze elektryczne to dość proste i bardzo przydatne urządzenia. Wykorzystuje się je w drobnych pracach montażowych i wykończeniowych, można też kupić zszywacz elektryczny biurowy, co może zainteresować głównie duże korporacje. Ogólnie rzecz biorąc, zasada działania wszystkich modeli jest taka sama, różnica tkwi w stopniu zaawansowania i dodatkowych ustawieniach.

Jak działa zszywacz elektryczny?

Tutaj żadnej filozofii nie ma. Zszywki lub sztyfty są z dużą siłą wybijane z magazynka przez nieduży płaskownik. Ten jest przymocowany do ruchomego elektromagnesu, który wykorzystuje prąd do nadania zszywkom dużej prędkości wylotowej. Za sterowanie siłą wybicia odpowiada mniej lub bardziej skomplikowany układ elektroniczny, pozwalający na przykład dobrać siłę, z jaką wypychane są zszywki i dostosować ją tym samym do mocowanych materiałów.

Jaki zszywacz elektryczny kupić: parametry

Choć większość zszywaczy niezbyt się między sobą różni, to okazuje się, że wybór idealnego narzędzia wcale nie jest banalnie prosty.

Zszywki i sztyfty

Zdecydowana większość najtańszych zszywaczy elektrycznych pracuje tylko zszywkami, co czyni z nich jedynie wydajniejsze wersje zszywaczy ręcznych. W bardzo rozsądnej cenie – nadal w segmencie ekonomicznym – można jednak kupić zszywacze, które są wyposażone także w magazynek na sztyfty, czyli miniaturowe gwoździki, które przydają się na przykład przy niektórych pracach montażowych.Najczęściej opłaca się kupić zszywacze, które mogą pracować ze sztyftami. Wyjątkiem są sytuacje, w których dysponuje się bardzo ograniczonym budżetem i taki zakup oznaczałby konieczność wyboru obiektywnie kiepskiego narzędzia.

Materiały

To, z jakich materiałów wykonany jest zszywacz, bardzo mocno rzutuje na jego ocenę. Warto tu wspomnieć zresztą o kilku aspektach konstrukcyjnych. Przede wszystkim brak precyzji części może spowodować, że zszywki będą się zacinały, będą wbijane nierówno, a kontrola siły ich wbijania nie na wiele się przyda. Po drugie kiepsko zaprojektowany zszywacz przy dłuższej pracy będzie się nieprzyjemnie grzał, a to może w skrajnym przypadku doprowadzić do uszkodzenia elektronicznych zespołów kontrolnych. Trzecia sprawa to ergonomia – precyzja jest w tym przypadku pochodną wygody i jeśli praca takerem będzie niewygodna, nie należy oczekiwać równych, dobrych połączeń.

Zabezpieczenia

Pozornie niewinny zszywacz może naprawdę zrobić krzywdę – czy to przez nieuwagę, czy też użyty celowo. Dlatego producenci niektórych modeli stosują zabezpieczenie przed przypadkowym uruchomieniem. Jest to zwykle banalnie prosta zapadka, która po prostu nie pozwoli uruchomić zszywacza, jeśli ten nie zostanie dociśnięty z odpowiednią siłą do podłoża. Skuteczność tych mechanizmów jest oczywiście ograniczona, ale przypadków niecelowego umieszczenia sobie zszywki czy sztyftu w ręce albo nodze było na tyle dużo, że warto się tym zainteresować.

Jaki dobry zszywacz elektryczny tapicerski?

Zszywacze elektryczne najczęściej chyba wykorzystywane są przez tapicerów – domorosłych amatorów i profesjonalistów, choć oczywiście każdy korzysta z zupełnie innej klasy sprzętu. Cechą wspólną zszywaczy dedykowanych tapicerom są różnego rodzaju podziałki, ograniczniki i linijki, które z założenia mają służyć utrzymaniu łączeń w jednej linii. W zależności od projektu i doświadczenia obsługującego zszywacz te akcesoria sprawdzają się bardzo różnie.Przy wyborze zszywacza tapicerskiego bardzo ważna jest precyzyjna kontrola siły działania. Zbyt słabo wybite zszywki nie przytrzymają materiału, zbyt mocno – mogą go czasem uszkadzać. Warto o tym pamiętać, przyglądając się zszywaczom za kilkadziesiąt złotych – większość z nich będzie działała dobrze, ale właśnie kontrola siły szwankuje stosunkowo często.

Zszywacz elektryczny – jaka firma?

Jak zawsze dość popularne są narzędzia kilku bardzo znanych marek. Zszywacze elektryczne Stanley czy Makita stosowane są raczej przy pracach wykończeniowych, natomiast sprawdzą się też jako zszywacze tapicerskie, choć wśród tapicerów uznanie zdobyły również inne, czasem nawet tańsze marki: Kinzo czy wyższe modele Novusa. Zamiast jednak kierować się samą marką, lepiej przyjrzeć się funkcjonalności konkretnego modelu.

Podobne artykuły
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)