Udostępnij
Skomentuj

Gniazdo antenowe - jak wybrać? Jakie najlepsze?

Gniazdo antenowe wybiera się zawsze pod kątem dopasowania do istniejącej (lub dopiero powstającej) struktury sieci radiowo-telewizyjnej. W praktyce jedyne, o czym można dowolnie decydować, jest estetyka, ponieważ jeśli chodzi o funkcjonalność, gniazda antenowe powinny być odpowiednie do danej sieci i tutaj wielkiego pola manewru nie ma.

Budowa sieci

Wybór właściwego typu gniazda rozpoczyna się od rozpoznania typu sieci.

  • Sieć gwiaździsta (równoległa), w której do każdego odbiornika prowadzi oddzielny kabel, wymaga zastosowania wyłącznie gniazd końcowych. Jest to nowocześniejsza struktura sieci, zalecana z dwóch powodów: po pierwsze jest niezawodna (odbiorniki działają niezależnie, więc uszkodzenie jednego nie wpływa na pracę innych), a po drugie w instalacji równoległej można zastosować kanał zwrotnego przesyłu informacji, a taki jest wymagany na przykład w celu podtrzymania połączenia internetowego. W instalacji gwiaździstej można więc stosować samodzielne gniazda antenowe albo gniazdo antenowe i internetowe we wspólnej puszce.
  • Sieć szeregowa jest starszym i mniej funkcjonalnym rozwiązaniem. Wykorzystuje się w jej konstrukcji gniazda antenowe przelotowe, co oznacza, że każde z nich jest swoistym „rozdzielaczem” stanowi źródło sygnału dla pierwszego odbiornika (dalej umieszczone będzie gniazdo końcowe) i przekazuje sygnał dalszym odbiornikom. O niezawodności nie ma tu więc mowy, jednak jeśli taka jest konstrukcja istniejącej sieci, trzeba się temu podporządkować i wybrać gniazdo do telewizora zgodne z architekturą sieci (najczęściej będzie to gniazdo antenowe typu F).

Na tynku czy pod tynkiem?

Jak w przypadku większości gniazd, można zdecydować się na wersję natynkową lub podtynkową. Natynkowe gniazda antenowe o kablówki albo do telewizji i internetu są łatwiejsze w montażu, ale bardziej widoczne od podtynkowych. Te ostatnie jednak wymagają przygotowania specjalnej puszki, więc najczęściej montuje się je na wczesnym etapie prac remontowych, żeby nie trzeba było zbyt dużo kuć.

Jakie gniazdo do kablówki, a jakie do telewizji satelitarnej?

Kable antenowe od anteny satelitarnej i z telewizji kablowej są takie same. Klasyczne gniazda RTV-SAT służą do rozdzielania sygnału płynącego jednym kablem, a zatem podłączenie takiego zestawu nie jest możliwe bez uciekania się do prostego: triku najlepiej jest kupić gniazdo RTV-SAT z dwoma wyjściami SAT i wyjściem RTV i podłączyć je odwrotnie, czyli tak, aby łączyło ono sygnały, rozdzielone następnie dopiero przez odbiornik. Tak wygląda sprawa doprowadzenia sygnałów dwoma kablami, natomiast w przypadku kablówki lub telewizji satelitarnej, gdzie niezbędny jest przesył zwrotny, trzeba użyć gniazda z dwoma wyjściami SAT. Takie samo wygląda gniazdo antenowe DVB-T do tunera z funkcją nagrywania, ponieważ właśnie ta funkcja wymaga transmisji zwrotnej.

Jak rozbudować sieć domową?

Nawet jeśli w budynku zaprojektowana i wykonana jest sieć gwiaździsta, w domu niekiedy warto zastanowić się nad zbudowaniem sieci szeregowej. Ma to swoje wady, ale i zalety.

  • Do budowy sieci szeregowej używa się przelotowych gniazd antenowych RTV-SAT.
  • Nawet jeśli w instalacji znajduje się kilka gniazd, i tak można podłączyć do niej tylko jeden tuner, co nieco ogranicza możliwości rozbudowy sieci.
  • Nie zaleca się używania więcej niż dwóch gniazd przelotowych w takiej sieci, ponieważ na każdym przelocie dochodzi do utraty częściowej siły sygnału – przy większej ilości gniazd na ostatnim sygnał będzie już niewyraźny i pełen zakłóceń przeszkadzających w czystym odbiorze.
  • Kable antenowe i gniazda są ekranowane, jednak nawet mimo tego może dochodzić do zakłóceń pod wpływem pola elektromagnetycznego generowanego przez przewody sieci energetycznej, dlatego zaleca się, aby instalację antenową prowadzić co najmniej 25 centymetrów od najbliższego puntu sieci energetycznej. Jest to szczególnie ważne w instalacjach szeregowych, jako że są one narażone na zakłócenia i ich kumulację na kolejnych węzłach sieci.
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)