Udostępnij
Skomentuj

Jak polerować lampy?

Polerowanie reflektorów samochodowych nie jest, wbrew obiegowej opinii, trudne. Zdecydowanie jednak wymaga cierpliwości i odpowiedniego przygotowania, ponieważ w przeciwnym razie łatwo jest uszkodzić nie tylko samą lampę, ale także karoserię dookoła. Na cały proces wystarcza około pół godziny (choć przy pierwszym podejściu może to być nawet dwukrotnie dłużej) i nie trzeba mieć więcej niż 50 złotych.

Polerowanie reflektorów od podstaw

Polerowanie lamp stosuje się przede wszystkim w odniesieniu do kloszy z poliwęglanu. Są one mniej twarde niż szklane i nawet po niedużych przejechanych odległościach matowieją, znacząco redukując siłę strumienia świetlnego z reflektora.

Czynności przygotowawcze

  • Klosz reflektora musi być wystudzony (nie poleruje się poliwęglanu nagrzanego na przykład po długiej jeździe na światłach).
  • Lampę trzeba przede wszystkim dokładnie umyć, aby usunąć wszelkie możliwe zanieczyszczenia, łącznie z przyschniętymi resztkami owadów.
  • Przed polerowaniem warto ocenić stan klosza. Zdarza się bowiem, że uszkodzenia znajdują się po wewnętrznej jego stronie, a jej wypolerowanie jest praktycznie niemożliwe.
  • Taśmą, gazetą i folią należy zabezpieczyć karoserię, elementy plastikowe i metalowe wokół lampy. Nie tylko nie można ich aktywnie polerować, ale należy zadbać również o to, aby nie miały one kontaktu z pastą polerską.

Jak polerować reflektory krok po kroku

Po umyciu i wysuszeniu kloszy oraz zabezpieczeniu karoserii dookoła nich, można przystąpić do polerowania. Robi się to niemal wyłącznie ręcznie: ze względu na krzywiznę niektórych kloszy użycie polerki może być utrudnione, choć zwykle nie jest całkowicie wykluczone.

Metoda maszynowa

Do polerowania reflektorów używa się wolnoobrotowych polerek z kołem filcowym wielkości odpowiedniej w stosunku do wielkości lampy.

  • Pastę polerską nakłada się na zwilżone wodą koło z filcu.
  • Przyłożoną do reflektora polerkę należy prowadzić w sposób pewny i planowy – nie należy wykonywać nieskoordynowanych ruchów, dążąc do tego, aby z całej powierzchni klosza zebrać dokładnie taką samą grubość materiału.
  • Po kilku minutach można ocenić efekty. Wcześniej jednak należy cały czas kontrolować wilgotność filcu oraz konsystencję pasty polerskiej.
  • Zgodnie z instrukcją producenta po polerowaniu należy umyć lub na sucho usunąć resztki pasty polerskiej oraz nałożyć preparat zabezpieczający. Jest to substancja hydrofobowa, która utrudnia przyleganie zanieczyszczeń i tworzy mikroskopijnej grubości warstwę ochronną na reflektorze.

Metoda ręczna

Do polerowania ręcznego używa się szmatki z filcu, ale jeszcze lepiej będzie zastosować taką, która jest dołączona do zestawu polerskiego.

  • Po wyczyszczeniu i osuszeniu reflektora można na szmatkę nałożyć niewielką ilość pasty polerskiej, ewentualnie odczekać lub spryskać ją wodą, aby poprawić konsystencję produktu.
  • Polerowanie należy przeprowadzać kolistymi ruchami, równomiernie na całej powierzchni czołowej klosza.
  • Czas potrzebny na usunięcie rys z jednego klosza w metodzie ręcznej może przekroczyć nawet kilkanaście minut. W tym czasie należy nieustannie kontrolować konsystencję pasty polerskiej oraz stan reflektora.
  • Po zakończeniu polerowania trzeba usunąć resztki pasty polerskiej, ocenić efekty i ewentualnie poprawić. Kiedy reflektor będzie już w idealnym stanie, należy dokładnie go oczyścić i zabezpieczyć preparatem ochronnym.

Samodzielnie czy zlecać? Jak dbać o reflektory?

  • Samodzielne wypolerowanie reflektorów jest tanie, ale wymaga trochę czasu. Osoby niecierpliwe i niedokładne nie powinny się tego podejmować – efekt nie będzie dobry.
  • Reflektory z bardzo głębokimi rysami nie podlegają polerowaniu – należy je wymienić (jazda z bardzo głęboką rysą lub pęknięciem klosza jest powodem do zatrzymania dowodu rejestracyjnego, a auto na lawecie musi zostać odstawione do warsztatu, podobnie jak jazda z całkowicie zmatowionym kloszem).
  • Zestaw do polerowania lamp jest tani i można go kupić dziś nawet w marketach (choć te lepsze produkty dostępne są tylko w sklepach motoryzacyjnych).
  • Warto pamiętać, że chwyt marketingowy „tylne lampy gratis” nawet nie podlega weryfikacji. Klosze z tyłu zwykle nie są porysowane i nie będzie widać, czy zostały wypolerowane, więc nie warto na to zwracać uwagi.
  • Jednokrotne polerowanie lamp kosztuje co najmniej 50 złotych. Zestaw do samodzielnego polerowania można kupić nawet dwukrotnie taniej, a wystarczy na doprowadzenie do idealnego stanu reflektorów w kilku samochodach.

Krótko i na temat

Niezbędne materiały

Pasta polerska, woda, środek czyszczący do wstępnego przygotowania reflektorów.

Niezbędny sprzęt

Ręka i szmatka. Przydać się może też filc polerski lub niewielka polerka, ale zasadniczo nic nie stoi na przeszkodzie, aby lampy polerować zawsze ręcznie.

Efekt

Po pół godziny, może godzinie, wliczając zabezpieczanie, reflektory wyglądają jak nowe, ilość światła kierowanego na drogę zwiększa się nawet dwukrotnie, auto wygląda lepiej, a jazda nim jest po prostu bezpieczniejsza.

Cena

Najtańsze zestawu do polerowania lamp kosztują trochę ponad 20 złotych. Za produkt dobrej klasy trzeba zapłacić 40-60 złotych, ale wystarczy on na polerowanie nawet ponad 10 lamp.

Udostępnij
0 ocen
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)