Udostępnij
Skomentuj

Jakie narzędzia dla majsterkowiczów i profesjonalistów?

Majsterkowicze i profesjonaliści mają w gruncie rzeczy bardzo podobne potrzeby, jeśli chodzi o zaopatrzenie skrzynek narzędziowych. Różnica oczywiście pojawia się, jeśli chodzi o jakość narzędzi, co przekłada się na ceny, ale poza tym wszystko układa się dość podobnie.

Narzędzia, których potrzebuje każdy

  • Miarka zwijana. Minimalna sensowna długość takiej miarki to 2 metry i tyle też wystarczy zwykle majsterkowiczom. Profesjonaliści najczęściej mają nieco większe potrzeby i korzystają z miarek 5-metrowych. Różnica w cenie między tymi dwoma wariantami zwykle nie jest duża. Dopiero miarki mające 7 albo 10 metrów są wyraźnie droższe, a te o długości 20 czy nawet 40 metrów to już sprzęt profesjonalny z zupełnie innej półki cenowej. Przydają się one jednak tylko profesjonalistom, a i to nie wszystkim.
  • Poziomica. Do podstawowych zastosowań wystarcza zwykle poziomica o długości 60-80 cm, ale ponieważ nie jest to najtańsze narzędzie, za to zajmuje dość dużo miejsca, warto od razu zastanowić się nad zakupem poziomicy metrowej lub nieco dłuższej. Jest to jedno z tych narzędzi, które zawsze kupuje się od dobrych producentów. Tu bowiem liczy się precyzja i w tym amator od profesjonalisty nie powinien się różnić.
  • Kątownik. Trzeba przyznać, że to dość rzadko używane narzędzie, ale w praktyce niemożliwe do zastąpienia. Różnica między majsterkowiczem a profesjonalistą będzie w przypadku kątowników polegała tylko na tym, że dla profesjonalisty pojedynczy kątownik to będzie zapewne zbyt mało i trzeba będzie kupić kilka różnych rozmiarów, a majsterkowiczowi wystarczy jakiś jeden średniej wielkości.
  • Pędzle. Tu wybór jest duży i potrzeby amatora od potrzeb profesjonalisty nie będą się znacząco różniły, bo wszystko zależy od tego, co trzeba pomalować. Jeśli zaś chodzi o samą jakość narzędzi, te najbardziej amatorskie najczęściej nie nadają się w ogóle do użytku, więc zakupy zaczynają się od dolnej półki średniej, czy dobrych jakościowo, niezbyt tanich pędzli, które jednak z powodzeniem radzą sobie z większymi wyzwaniami.
  • Ołówek. Bez tego nie da się pracować. Majsterkowiczowi jednak wystarczy najczęściej tylko jeden ołówek uniwersalny o twardości HB, a profesjonalista będzie pod tym względem bardziej wymagający, ponieważ będzie potrzebował prawdopodobnie kilku ołówków miękkich i kilku twardych w zależności od tego, z jakimi materiałami pracuje.
  • Nożyk z ostrzem łamanym. Majsterkowiczowi wystarcza zwykle najtańszy, profesjonalista szuka najlepszego. Doświadczenie jednak podpowiada, że nożyki z jednocyfrową ceną nie sprawdzają się szczególnie dobrze nawet w zastosowaniach amatorskich, więc może nawet dla majsterkowicza warto rozejrzeć się za dobrym jakościowo nożem z ostrzem łamanym, tym bardziej że cena wcale nie musi być wysoka.
  • Młotek. Jeden na początek wystarczy, oczywiście pod warunkiem, że będzie wielkością i kształtem główki dopasowany do konkretnych zadań. Później, wraz z przeistaczaniem się z majsterkowicza w profesjonalistę kolekcja młotów będzie rosła – rosnę też potrzeby i lista zadań do wykonania.
  • Wkrętaki. Dawniej zestaw początkowy złożony z dwóch płaskich i dwóch krzyżaków był wystarczający. Dziś nawet dla majsterkowicza warto pomyśleć jeszcze o popularnych torx-ach i zestawie wkrętaków precyzyjnych. Na początek na pewno wystarczą ręczne, nad elektrycznymi można zastanowić się później.
  • Taśmy izolacyjne. Są bardzo wielofunkcyjne, dlatego przydają się każdemu. I profesjonalista, i majsterkowicz powinien mieć ich kilka, najlepiej w różnych kolorach, bo częściej nawet niż do izolowania przewodów, są one używane do oznaczania najróżniejszych przedmiotów i elementów.
  • Latarka. Nie każdemu będzie potrzebna, ale ponieważ przy koszcie zaopatrzenia skrzynki narzędziowej latarka jest już wydatkiem niewielkim, jakąś choćby podstawową warto zawsze mieć. To, czy kiedyś będzie potrzebna większa, okaże się później, ale na początek wystarcza najzwyklejsza latarka ręczna niewielkich rozmiarów albo mała czołówka.
  • Klucze płaskie. Majsterkowiczowi najczęściej wystarczą rozmiary od 8 do 14, profesjonalista będzie ten zakres stale rozszerzał w obie strony. Nawet jeśli wiele zadań można wykonać kluczami nastawnymi lub nasadowymi, to jednak bez płaskich niewiele daje się zrobić.
  • Klucze nastawne. Przydają się i amatorowi, i profesjonaliście przede wszystkim dlatego, że są uniwersalne. Kiedy w zestawie kluczy brakuje jakiegoś rozmiaru, zawsze można sięgnąć po klucz nastawny, a poza tym ma on parę nieudokumentowanych funkcji: służy jako prowizoryczny młotek, czasem jako przedłużenie dźwigni, więc warto mieć taki klucz przy sobie.
  • Klucze nasadowe. Pewne, pozwalające przykręcać śruby z dużą siłą i odkręcać nawet zapieczone połączenia, wygodne, ale drogie. Majsterkowicze więc zaczynają często od kluczy fajkowych w kilku rozmiarach, profesjonaliści wybierają klucze z grzechotką – są wygodniejsze, ale droższe.
  • Szczypce zaciskowe. Jedna para średniego rozmiaru przyda się kiedyś nawet amatorowi. Nie są szczególnie uniwersalne, ale za to pozwalają wykonać zadania, które innymi narzędziami są nie do wykonania. Oczywiście profesjonalista na jednej parze szczypiec nie poprzestanie, bo i wyzwania są większe, i bardziej różnorodne.
  • Kombinerki. Obok młotka i wkrętaków to one właśnie stanowią niezbędny element zestawu startowego dla wszystkich. Gdzieś na drodze między amatorem a profesjonalistą pojawia się tylko chwila, w której każdy zdaje sobie sprawę z tego, że najtańsze kombinerki nie są wiele warte i należy poszukać jakichś lepszej klasy i to w zasadzie jedyna różnica.
  • Wiertarka i wiertła. Wielu prac bez nich wykonać się nie da. Oczywiście amatorowi nie jest potrzebna najpotężniejsza wiertarka, bo z takich często nie korzystają nawet profesjonaliści. Warto jednak od razu pomyśleć nad wiertarką udarową, ponieważ zakup dwóch, jednej z udarem, a drugiej bez, jest niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy.
  • Młotowiertarka. To prawdopodobnie jedyne narzędzie, którego amator nie potrzebuje, bo jest zdecydowanie zbyt rzadko używane, a i wprawy trzeba nabrać, zanim uda się wykonać jakieś bardziej precyzyjne zadania. Niemniej jednak są takie sytuacje, w których nie tylko profesjonaliści korzystają z młotowiertarek. Jedyne, co można w takiej sytuacji zrobić, to zaoszczędzić, kupując nieco słabszy sprzęt.
  • Wkrętarka. Dawniej nie była potrzebna nawet profesjonalistom, bo wszystko, co można zrobić wkrętarką, można też zrobić ręcznie. Dziś jednak wiadomo, że można, ale warto cały proces przyspieszyć, więc zwłaszcza dla amatora wkrętarka może okazać się zbawieniem.
  • Papier ścierny. Często jest pomijany, ale akurat w tym zakresie między profesjonalistą a amatorem nie ma żadnej różnicy. Papier ścierny dobiera się bowiem nie do doświadczenia, ale do wykonania konkretnych zadań.
Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)