Udostępnij
Skomentuj

Łopata do śniegu - jak wybrać? Jaka najlepsza?

Łopata do śniegu jest, zgodnie z klasyfikacją, narzędziem ręcznym do przenoszenia materiałów sypkich. O tym, że definicja ta jest nieco chybiona, bo łopatą równie dobrze można odgarniać zbrylony śnieg, wie każdy, kto musiał odśnieżyć kawałek działki. Ważniejsze jednak niż teoretyczne klasyfikacje, są praktyczne aspekty użytkowania łopat do odśnieżania, a więc i zasady wyboru najlepszej w danym przypadku.

Tworzywo czy metal?

Podstawowym pytaniem, które stawia sobie każdy, kto przymierza się do zakupu łopaty do śniegu, jest kwestia materiału, z którego wykonana jest część robocza zwana łyżką lub szuflą. Wybór nie jest szczególnie duży: albo tworzywa sztuczne, albo metal.
Tworzywa sztuczne to materiał tańszy, ale również mniej wytrzymały. Zakup takiej łopaty niekiedy nie wystarcza nawet na jeden sezon, choć oczywiście są i lepsze łopaty tworzywowe. Nawet takie łopaty plastikowe jednak nie dorównują wytrzymałościom łopatom aluminiowym lub stalowym.
Co zamiast łopaty?

Klasyczna łopata ręczna jest tanim i prostym narzędziem, ale wymaga sporo siły, szczególnie po obfitych opadach mokrego śniegu. W takim przypadku użyteczne stają się nieco bardziej złożone narzędzia, a więc pługi ręczne, zwane łopatami drewnianymi, które tylko odsuwają śnieg z określonej szerokości drogi, a poza tym:

  • łopata do śniegu na kółkach – to zgarniacz o bardzo szerokiej szufli, wsparty dodatkowo dla pewnego prowadzenia na niewielkich kołach. Nim oczywiście też się śniegu nie przerzuca, a jedynie zgarnia;
  • łopata do śniegu elektryczna – w praktyce to po prostu ręczna odśnieżarka elektryczna;
  • inny typ łopat drewnianych do śniegu – po prostu deska na sztychu, narzędzie nieszczególnie poręczne i zwykle cięższe od łopat tworzywowych, a nawet metalowych.

Na co zwrócić uwagę?

Zastanawiając się, jaka szufla do śniegu będzie najlepsza, należy przede wszystkim ocenić, do czego będzie używana. W zależności od wielkości obszaru do odśnieżenia wybór będzie się zawężał – można oczywiście dla wygody odśnieżenia 10-metrowego przejścia między drzwiami a furtką kupić odśnieżarkę elektryczną, ale to nieekonomiczne, z kolei konieczność usunięcia śniegu z 500 metrów chodnika łopatą plastikową nie tylko męczy, ale jeszcze wymusza posiadanie zapasu takich narzędzi. To jednak nie wszystko:

  • waga narzędzia: oczywiście większość obsługiwanej masy i tak najczęściej stanowi śnieg, ale trzeba wziąć pod uwagę, że duża i ciężka łopata do odśnieżania jest po prostu niewygodna i mało poręczna. Łopata z aluminiowym uchwytem jest lżejsza od takiej z uchwytem drewnianym, i już samo to pomaga w prowadzeniu;
  • uchwyt (sztyl): większość ekonomicznych łopat ma po prostu drewniany kij. To jednak rozwiązanie dalekie od ideału. Wygięte (wyprofilowane) sztyle są odporniejsze i sztywniejsze, a jeśli dodatkowo mają regulację konta nachylenia, dają możliwość takiego przygotowania łopaty, aby po odśnieżaniu nie bolały plecy, a sama praca szła szybciej;
  • szerokość robocza: teoretycznie im większa, tym lepsza, ale z szerzej ścieżki zgarnia się więcej śniegu, więc jest ciężej. Należy zatem wybierać łopatę do śniegu o szerokości uzależnionej od zadań, jakie przed nią stoją i własnych możliwości. Na rynku dostępne są również łopaty, a w zasadzie zgarniacze ręczne do śniegu, które mogą być obsługiwane przez dwie osoby, a ich szerokość wynosi nawet do 140 cm;
  • krawędź robocza: w przypadku klasycznych łopat jest wzmocniona paskiem aluminium, co dobrze sprawdza się przy odśnieżaniu płaskich powierzchni, ale powoduje też spory hałas. Jego redukcja i dokładniejsze odśnieżanie są możliwe dzięki zamocowaniu ochronnego paska tworzywa. Najlepiej natomiast na kostce brukowej czy podobnych podłożach sprawdzi się łopata do śniegu z gumą – zgarnia śnieg ciszej i dokładniej;
  • dodatkowe elementy: drugi uchwyt w połowie sztylu, który ułatwia przerzucanie śniegu, kółka, wzmocnione uchwyty i łączenia – wszystkie one mogą się przydać, ale też podnoszą wagę samej łopaty, więc nie warto przesadzać.
Podobne artykuły
 


Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)