Udostępnij
Skomentuj

Nowoczesny system oświetlenia z czujnikami ruchu

Inteligentne systemy oświetlenia domu cieszą się coraz większą popularnością. Nie ma w tym nic dziwnego. Pozwalają bowiem na komfortowe użytkowanie wnętrz, a dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii pomagają zmniejszyć wydatki na energię elektryczną. Dotyczy to zwłaszcza lamp LED. Czy warto zamontować nowoczesny system oświetlenia wyposażony w czujniki ruchu?

Oświetlenie typu LED – dlaczego warto?

Lampy LED stają się w naszych domach standardem. Nie ma w tym nic dziwnego. Mają bowiem wiele zalet, dzięki którym zdobywają zaufanie coraz większej rzeszy klientów. Oto najważniejsze atuty oświetlania typu LED:

  • długi czas eksploatacji – może on sięgać nawet do 40 000 godzin nieustannej pracy,
  • wysoka skuteczność świetlna,
  • energooszczędność – pozwalająca na zaoszczędzenie nawet do 80% energii,
  • funkcjonalność i efektowny design,
  • szeroka gama kolorystyczna, dająca możliwość tworzenia ciekawych aranżacji świetlnych i eksponowania poszczególnych elementów wyposażenia domu,
  • zróżnicowanie asortymentu – do wyboru mamy nie tylko żarówki typu LED, ale również taśmy, listwy czy też pojedyncze diody,
  • łatwy montaż,
  • możliwość instalacji praktycznie w każdym miejscu – na suficie, we wnęce ścian, pod półkami,
  • bezpieczeństwo użytkowania – listwy LED zasilane są niskim napięciem – zwykle 12V,
  • odporność na uszkodzenia mechaniczne,
  • możliwość regulacji kąta padania światła,
  • odpowiednia dawka światła,
  • możliwość dostosowania temperatury barwowej światła w zależności od naszych potrzeb,
  • ekologiczność – diody LED nie zawierają żadnych szkodliwych substancji.

Jak widać, oświetlenie typu LED to rozwiązanie niezwykle praktyczne. Korzystanie z niego niesie za sobą wiele korzyści. Nic więc dziwnego, że technologia ta wypiera z rynku tradycyjne żarówki oraz halogeny.

Oświetlenie LED i czujniki ruchu to niższe rachunki za prąd

Wśród głównych zalet oświetlenia LED wymienia się energooszczędność. Wszystko za sprawą wysokiej skuteczności świetlnej diod tego typu. Niezwykle korzystny stosunek strumienia świetlnego (wyrażanego w lumenach) do mocy potrzebnej do jego uzyskania (liczonej w watach) sprawia, że oświetlenie LED wykazuje mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną w porównaniu z zarówno tradycyjnymi źródłami światła, takimi jak żarówka wolframowa, jak i bardziej nowoczesnymi rozwiązaniami, na przykład halogenami.

Jeżeli zatem zależy nam na zmniejszeniu rachunków za prąd, powinniśmy zdecydować się na modernizację oświetlenia. W sytuacji gdy mamy ograniczone możliwości finansowe, nie musimy od razu decydować się na nowoczesny system oświetlenia wyposażony w czujniki ruchu, aby ograniczyć pobór energii.

Na początek wystarczy wymiana źródeł światła na żarówki LED w tych pomieszczeniach, gdzie światło zapalamy najczęściej i jest ono włączone najdłużej, czyli w kuchni, salonie czy też jadalni. W tych obszarach domu, gdzie pojawiamy się okazjonalnie, energooszczędność diod LED warto dodatkowo wzmocnić poprzez instalację czujników ruchu. Sprawdzi się to w miejscach takich jak korytarz, hol, przedpokój, garaż, podjazd, wejście do domu czy też klatka schodowa.

Są to te obszary domu, w przypadku których utrzymywanie włączonego oświetlenia przez długi czas byłoby rozwiązaniem nieekonomicznym. Dzięki zastosowaniu sensorów, światło uruchomi się tylko wtedy, gdy zarejestruje ruch, a następnie wyłączy się, gdy nie będzie już potrzebne. Jest to niezwykle wygodna opcja.

Zamontowanie czujników ruchu warto szczególnie rozważyć, jeśli często zdarza się nam zapomnieć wyłączyć światło w pomieszczeniach okazjonalnie wykorzystywanych, przez co niepotrzebnie płacimy wyższe rachunki za prąd. Co więcej, sensory zainstalowane na zewnątrz mogą odstraszać potencjalnych złodziejów. Jeżeli dodatkowo będą wyposażone w kamerę, uchwycenie sprawcy włamania będzie prostsze.

Ponadto lampy LED z czujnikiem ruchu pozwalają nam w maksymalny sposób dostosować je do indywidualnych potrzeb. W zależności od naszych preferencji możemy regulować:

  • minimalną wartość światła, przy której lampa ma się włączyć,
  • odległość, w jakiej ma być wyczuwalny ruch,
  • czas świecenia,

Dzięki zamontowaniu świateł LED z czujnikiem ruchu nie tylko zmniejszymy pobór energii elektrycznej, ale również zapewnimy domownikom bezpieczeństwo i komfort użytkowania domu, co dla wielu osób jest kwestią nawet ważniejszą niż energooszczędność. Nie możemy również zapominać o tym, iż diody LED dają nam możliwość tworzenia ciekawych aranżacji świetlnych.

Jak działa czujnik ruchu?

Oświetlenie wyposażone w czujniki ruchu to coraz częściej stosowane rozwiązanie. Z uwagi na szeroki asortyment, wybór właściwej opcji może nie być jednak prosty. Decydując się na lampę z sensorem, warto zwrócić uwagę na sposób wykrywania przez sprzęt ruchu.

Na rynku dostępne są dwa główne typy czujników:

  • na podczerwień – jeżeli sensor będzie działał na podczerwień, wówczas po upływie ustawionego czasu świecenia wyłączy się, gdy nie będziemy się ruszać, nawet jeśli wciąż będziemy znajdować się w jego polu widzenia. Pamiętajmy bowiem, iż czujnik na podczerwień wykrywa nie tyle ruch, co zmiany ciepła. Zareaguje zatem nie tylko na człowieka, ale również na zwierzę, grzejnik oraz inne mocno nagrzane urządzenie. Gdy przestaniemy się ruszać, nie będzie zmian cieplnych, które jest w stanie wykryć sensor. Uzna więc on, że nie ma ruchu i wyłączy światło. Co więcej, czujniki ruchu na podczerwień zalicza się do kategorii urządzeń pasywnych. Nie wysyłają one bowiem żadnej wiązki. Co to w praktyce oznacza? Otóż to, że sprzęt swoim działaniem nie przenika przez ściany czy też drzwi. Jest to jego zarówno jego zaleta, gdyż czujnik działa w obrębie jednego pomieszczenia, jak i wada, jeśli chcielibyśmy wyjść poza granice obszaru – na przykład w sytuacji gdy zależny nam na tym, aby światło witało nas, jeszcze zanim otworzymy drzwi.
  • czujniki mikrofalowe – zalicza się je do kategorii urządzeń aktywnych. Emitują bowiem sygnał o wysokiej częstotliwości, dzięki któremu ustalają, czy w obserwowanym obszarze odbywa się ruch. Fala elektromagnetyczna odbija się od różnych elementów, częściowo wracając do czujnika. Jeśli w polu działania sensora znajdzie się poruszający się obiekt, sygnał, który wraca do urządzenia, będzie zniekształcony. Czujnik uzna, że w jego obrębie nastąpił ruch, więc włączy światło. Z jednej strony jest to dobre rozwiązanie, gdyż czujnik nie bazuje na wykrywaniu ciepła, czyli nie uzna za ruch na przykład ciepła wydobywającego się z klatki wentylacyjnej. Z drugiej strony zaś, źle spozycjonowany sensor mikrofalowy będzie wykrywał każdy ruch, nawet ten niepochodzący od istoty żywej, na przykład falowanie rolet przy oknie, przez co będzie włączał światło bez potrzeby. Czujniki mikrofalowe wyróżnia jeszcze jedna cecha. Otóż są one w stanie wykryć ruch przez cienkie ściany, drzwi oraz inne mniejsze przeszkody. Sprawdzi się on zatem na przykład w garderobie – wystarczy że podejdziemy do jej drzwi, a półki z odzieżą zostaną odpowiednio oświetlone.

Aby dopasować czujnik ruchu do naszych potrzeb, należy zwrócić uwagę na następujące parametry, które możemy samodzielnie regulować:

  • natężenie światła – nie ma konieczności, aby czujnik działał w dzień. Włączałby wówczas światło bez potrzeby. Warto zatem ustawić minimalne natężenie światła, kiedy lampa ma się włączyć – na przykład tuż przed zapadnięciem zmroku lub gdy na zewnątrz będzie faktycznie ciemno. Dostępny przedział regulacji zazwyczaj wynosi od 3 do 2000 lux.
  • obszar działania – ustalając czułość urządzenia, określamy zasięg wykrywania ruchu. Zwykle mamy do wyboru zakres od 1 do 8 metrów. Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie modele urządzeń pozwalają na samodzielne określenie odległości, w jakiej ma być wykrywany ruch.
  • czas świecenia lampy – parametr ten pozwala określić, jak długo świecić ma się lampa po wykryciu ruchu. Dostępny zakres to zazwyczaj od 10 sekund do nawet 12 minut.

Decydując się na zakup czujnika ruchu, warto zwrócić uwagę nie tylko na rodzaj urządzenia, ale również inne parametry, takie jak:

  • kąt wykrywania pomiaru – czujniki zwykle charakteryzują się dużym kątem wykrywania ruchu – rzędu 160-180o. Na rynku dostępne są jednak urządzenia o większym zakresie – nawet do 360o.
  • napięcie zasilania – do załączania lamp najczęściej wykorzystywane są czujniki obsługujące napięcie 230V. Jeżeli jednak chcemy sterować nim lampami LED, wówczas sensor musi być zasilany napięciem 12V.
  • obciążenie znamionowe – informuje, ile żarówek lub jakiej mocy urządzenia będzie można podpiąć do czujnika. Zwykle wartość ta podawana jest w watach.
  • stopień ochrony IP – jest istotny zwłaszcza wtedy, gdy czujnik będzie wykorzystywany na zewnątrz. Wówczas jego obudowa musi mieć odpowiedni stopień ochrony IP. Dzięki temu w optymalny sposób zabezpieczymy urządzenie przed szkodliwym działaniem wody.
  • możliwość obsługi energooszczędnych żarówek typu LED – pamiętajmy, iż nie wszystkie sensory przystosowane do obsługi oświetlenia typu LED. Jeżeli zależy nam na energooszczędności, warto to sprawdzić przed zakupem czujnika.
  • estetyka wykonania – jeśli zależy nam na tym, aby czujnik nie rzucał się w oczy, wybierzmy minimalistyczny sprzęt, dobrany kolorystycznie do miejsca montażu.

Czujnik ruchu do sterowania oświetleniem i aktywacji alarmu

Sensory ruchu stanowią podstawowy element inteligentnego domu. Mogą posłużyć nie tylko do włączania światła, ale również sterowania innymi urządzeniami elektrycznymi czy też aktywowania alarmu, na przykład gdy w pobliżu domu pojawi się nieproszony gość. Możemy je wykorzystywać w różnych częściach naszego domu.

Instalacja inteligentnego domu, w skład której będą wchodzić czujniki ruchu i oświetlenie typu LED, pozwala na komfortowe użytkowanie domu i jego optymalne zabezpieczenie przed różnymi zagrożeniami. Dzięki niej możemy również zadbać o domowy budżet, zmniejszając wydatki na prąd. Jest to bowiem rozwiązanie energooszczędne, co w dobie stale wzrastających kosztów energii elektrycznej jest cechą niezwykle pożądaną.

Udostępnij
0 ocen
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)