Udostępnij
Skomentuj

Wentylator łazienkowy - jak wybrać? Jaki najlepszy?

Wentylatory łazienkowe pomagają utrzymać właściwy mikroklimat – wspomagają regulację temperatury i wilgotności, przyspieszają cyrkulację powietrza, zwiększając tym samym komfort użytkowników i zabezpieczając wszystkie powierzchnie przed rozwojem błon bakteryjnych lub kolonii grzybowych. Aby jednak osiągnąć zamierzony cel, należy dobrać wentylator odpowiednio do warunków.

Napięcie

Większość standardowych wentylatorów łazienkowych pracuje pod napięciem 230 V. Jest to rozwiązanie wygodne i proste, ale w pewnych okolicznościach niezalecane. Wentylator łazienkowy 12 V jest niezbędny wszędzie tam, gdzie istnieje ryzyko bezpośredniego zachlapania choćby jego obudowy, a więc nad wanną czy kabiną prysznicową, a także w przypadku niektórych wentylatorów łazienkowych natynkowych, jeśli są one instalowane na niedużej wysokości.

Wybór sposobu sterowania

Wentylatory łazienkowe są zasadniczo urządzeniami o stosunkowo niewielkiej mocy znamionowej, jednak gdyby pracowały stale, to pobór energii elektrycznej byłby sporym obciążeniem finansowym. Aby zoptymalizować koszt i wydajność pracy wentylatora, należy zwrócić uwagę na sposób uruchamiania urządzenia.

  • Wentylator łazienkowy uruchamiany ręcznie. Tego rodzaju wentylatory są wyposażone zwykle w wyłącznik sznurkowy, dzięki któremu to użytkownik sam decyduje o tym, kiedy chce uruchomić wentylator. W codziennym użytku jest to rozwiązanie dość skuteczne, jednak nie pozwala na zdalne ani automatyczne uruchomienie urządzenia choćby w czasie dłuższej nieobecności w domu albo w przypadku nagłego wzrostu wilgotności.
  • Wentylator łazienkowy automatyczny sprzężony z wyłącznikiem światła. Teoretycznie jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie, jednak ma podstawową wadę – wentylator taki nie usunie zalegającej wilgoci na przykład po kąpieli, a jeszcze przez jakiś czas po opróżnieniu wanny będzie się ona unosiła w powietrzu. Z tego względu takie rozwiązanie jest praktyczne raczej w toaletach, ale i tam można niekiedy wskazać na lepsze sposoby uruchomienia wentylatora.
  • Wentylator łazienkowy z czujnikiem światła. Jest to po prostu zautomatyzowana wersja poprzedniej opcji – tutaj zamiast bezpośredniego podłączenia do instalacji oświetleniowej, wentylator otrzymuje informację o uruchomieniu oświetlenia poprzez własny czujnik. Jest to system nieco bardziej skomplikowany technologicznie, ale łatwiejszy do wprowadzenia, ponieważ czasem pozwala na uniknięcie konieczności układania kabli w niewygodnych miejscach.
  • Wentylator łazienkowy z czujnikiem ruchu. To poniekąd doskonalsza wersja wentylatorów uruchamianych przez czujnik światła, które nie mogłyby sprawdzić się np. w jasnych łazienkach z oknem. Czujnik ruchu powoduje, że wentylator włączy się tylko podczas faktycznej obecności użytkownika w łazience, ale w zależności od czasu pracy po pojedynczym wyzwoleniu, może to być rozwiązanie niewystarczające np. w łazienkach używanych jako domowe SPA.
  • Wentylator łazienkowy higrosterowany (z higrostatem). Jest to najbardziej zaawansowany technologicznie typ wyłącznika. W łazience sprawdza się bardzo dobrze, ponieważ reaguje bezpośrednio na wzrost wilgotności. Jednak nie sprawdzi się w toaletach albo niektórych łazienkach, jeśli problemem nie jest wysoka wilgotność, tylko na przykład nieprzyjemny zapach, bo ten wcale nie musi być skojarzony w wilgotnością.
  • Wentylator łazienkowy do pracy ciągłej. To rozwiązanie stosowane jest rzadko ze względu na dużą energochłonność, jednak w niektórych przypadkach (w łazienkach o stale podwyższonej wilgotności albo toaletach publicznych) jest to bardzo wygodne.
  • Wentylator z timerem. Timer jako funkcja dodatkowa przy czujnikach światła pozwala zoptymalizować pobór energii. W podstawowej wersji zabezpiecza przed wyłączeniem wentylatora równo ze światłem (wentylator pracuje jeszcze kilka minut), a w bardziej rozbudowanej może także opóźnić uruchomienie wentylatora (aby nie uruchamiał się niepotrzebnie, kiedy użytkownik wchodzi do łazienki tylko na chwilę).

Wentylatory i wentylacja grawitacyjna

Wentylacja grawitacyjna jest bardzo skuteczna, jeśli okna i drzwi w mieszkaniu nie są nadmiernie uszczelnione. Zastosowanie w ciągu grawitacyjnym wentylatora nadającego ciśnienie inne niż grawitacyjne może powodować problemy w mieszkaniach sąsiadów, aczkolwiek dopuszczalne jest stosowanie tymczasowej wentylacji wspomaganej. Warto jednak dodać, że wspólne przewody wentylacyjne dziś są już prawie niespotykane, więc w nowych budynkach każde mieszkanie, a nawet każdy pion w mieszkaniu ma oddzielne wyjście i wówczas odwrócenie ciągu nie jest problemem.

Zabezpieczenie przed cofaniem powietrza

Wentylator łazienkowy zawsze będzie w stanie usunąć powietrze z pomieszczenia, natomiast problemem może być cofanie się go do łazienki po wyłączeniu wentylatora. Wentylatory łazienkowe jednokierunkowe z zaworem zwrotnym eliminują ten problem, pozwalają jedynie na jednokierunkowy ruch powietrza w końcowym odcinku kanału wentylacyjnego.

Design i funkcjonalność

Wentylator musi być dopasowany do średnicy kanału wentylacyjnego – to nie budzi wątpliwości. Natomiast dodatkowe funkcje: wyłączniki, wymienne panele przednie itd. są opcją. Design jest oczywiście ważny, najpopularniejsze są wentylatory w kolorze białym, czarnym i brązowym, ale są też dostępne z frontami mosiężnymi, stalowymi i malowanymi proszkowo na niemal dowolne kolory. Należy jednak pamiętać, że design nie może być ważniejszy od użyteczności wentylatora i to ją należy potraktować jako najważniejsze kryterium wyboru.

Ważną cechą jest na przykład głośność – najcichsze wentylatory na dobrej klasy łożyskach (wszystkie przeznaczone do montażu na suficie i wybrane ścienne) są przeznaczone do długiej pracy, natomiast na nieco większą głośność można sobie pozwolić w przypadku wentylatorów uruchamianych na krótko. Przy okazji warto także pamiętać i o tym, że typ łożysk wpływa nie tylko na głośność, ale także na trwałość wentylatora.

Podobne artykuły
 
Udostępnij
5,0
1 ocena
1 komentarz
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (1)

ja mam mało miejsc w pokoju a jednocześnie bardzo gorąco, kupiłem Stadler PETER, bardzo mocny a smukły, designerski